Fot. Toms Bauģis / http://www.flickr.com/photos/toms/105166597/ / http://creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.en

Krajobraz za oknem przypomina nam, że czas nie tylko na pierwsze wiosenne spacery, ale i wiosenne porządki. Tylko skąd wziąć na nie czas? Jak twierdzą nasi amerykańscy koledzy z portalu Stylelist.com wystarczy zaledwie 20 minut. Zatem czas start!

REKLAMA
Wystarczy podobno kilka najbardziej popularnych środków czyszczących i plan. Złożony z kilku prostych kroków. Odpowiadających temu, jak zbudowany jest zazwyczaj każdy dom. Na początek przygotowujemy więc detergenty i - kluczowe na drodze do sukcesu - worki na śmieci. Przed rozpoczęciem operacji szybkich porządków rozwieszamy je na klamce każdego pomieszczenia w domu, które chcemy posprzątać.
Ważne też, by na samym początku przemyśleć, jakie detergenty i przyrządy będą nam potrzebne. Dla wielu osób to pewnie zaskakujące, ale właśnie w ten sposób można oszczędzić przy porządkowaniu najwięcej czasu. Bieganie co chwilę do schowka pochłania go znacznie więcej i po prostu męczy.
Etap I: Wejście
logo
Fot. Jinx! / http://www.flickr.com/photos/span112/3461789757/ / CC BY http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

Usuwamy wszystko, co jest niepotrzebne. Czyli wala się pod nogami, czy rzuca w oczy wywołując pytanie "skąd to się tu wzięło". Rower, wózek, stare gazety zapewne mają w domu inne miejsce i tam trafiają. Teraz wystarczy przetrzeć wszystko ściereczką (najlepsza jest podobno taka z mikrofibry) i trochę pozamiatać.
W tym etapie najważniejsze jest, by nie zapomnieć wyrzucić tego co zostało zamiecione.
Etap II: Przedpokój
To tu w wielu domach najłatwiej znaleźć "wszystko". A powinny być tylko: buty, kurtki i kapcie. Wszystko, co nie należy do tej krótkiej listy ma swoje miejsce w szafach, lub powinno wrócić do tego pokoju, z którego pochodzi.
Z myślą o potencjalnych gościach warto pamiętać, że w tym miejscu niebagatelne znaczenie ma także zapach. Którego piękno najczęściej zakłóca właśnie obuwie. Nie trzeba odkrywczych rad amerykańskich speców, by przypomnieć sobie, co radziła babcia. Masz mokre buty? Wypchaj je papierem, a pochłonie on wilgoć i znacznie poprawi... atmosferę.
Także i tu na sam koniec szybko zamiatamy podłogę.
Etap III: Salon
Można się z nim uporać szybciej, niż myślimy. Jak? Poprawić firanki i zasłony, a także poduszki na kanapie, by stały się bardziej puszyste. Położyć koce, by wyglądały schludnie. W ten sposób pozbędziemy się z nich mnóstwa kurzu, który za chwilę trafi na podłogę. Podobnie, jak wszelkie okruszki i zabrudzenia z kanapy, czy stolika.
To stamtąd najłatwiej usunąć cały brud odkurzaczem. I już!
Etap IV: Kuchnia
logo
Fot. Maciej Zienkiewicz / Agencja Gazeta

W tym miejscu mogą na nas czekać różne spore wyzwania, więc trzeba pamiętać, że przyjęliśmy plan szybkiego sprzątania. Zapominamy zatem na przykład o wielogodzinnym szorowaniu piekarnika. Usuwamy tylko to, co naprawdę rzuca się w oczy.
I choć na rynku są dziesiątki "magicznych" detergentów, najlepsza jest podobno soda oczyszczona. Nasi leniwi koledzy z USA twierdzą, że dzięki zastosowaniu gąbki z odrobiną sody otrzymamy nie tylko lepszy efekt, ale i zaoszczędzimy czas, bo spłukuje się ją znacznie szybciej, niż środek chemiczny. Na wszelkie tłuste plamy polecają tymczasem wodę z... sokiem z cytryny. Jest nie tylko skuteczna, ale i daje znacznie przyjemniejszy zapach od chemicznych płynów o takim zapachu.
Dużo czasu zyskamy też, jeżeli w zlewie nie ma brudnych naczyń. Jeśli jest inaczej trzeba je jak najszybciej umyć, lub wstawić do zmywarki. Wszystkie pozostałe brudy znowu trafiają na podłogę, skąd zmiatamy je i wrzucamy do śmietnika. Który na samym końcu pamiętamy, by wyrzucić.
Etap V: Jadalnia
Powinno pójść szybko. Wycieramy kurz z lampy i wszystkim co jest powyżej stołu, następnie ścieramy sam stół. Jeżeli w pobliżu mamy jakieś drzewko szybko przecieramy jego liście wilgotną szmatką. Poprawiamy firanki, zasłony etc.
Etap VI: Łazienka
To ostatni odcinek strategiczny. Gdzie sukces zależy od sprawnej dezynfekcji toalety, prysznica i umywalki. Także i tu sugerowane jest użycie nietypowych środków. Pozostałości mydła, czy pasty do zębów najszybciej możemy usunąć bowiem zwykłym octem, który po spłukaniu wcale nie będzie brzydko pachniał w pomieszczeniu.
Świetny efekt daje też zadbanie o ręczniki. Warto pamiętać, by schludnie pozawieszać je na wieszaku, lub stojaku i dodać dodatkowe dla gości. A na koniec delikatnie spryskać je wodą toaletową, lub perfumami.
Zmywamy podłogę i zamykamy za sobą drzwi.
Etap VII: Sypialnia
logo
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta

Wbrew obrazowi tego przerażającego bałaganu, który tam panuje, sypialnia jest jednym z najłatwiejszych miejsc do sprzątania. Brudne ubrania wrzuć do prania, czyste zawieś w szafie. Popraw pościel na łóżku i odsłoń zasłony. Meble przetrzyj ściereczką...
I już!
Zabierz z każdego pomieszczenia worek ze śmieciami, wyrzuć je i pierwsze wiosenne porządki masz za sobą.