Co musisz zrobić, żeby dostać pracę?
Co musisz zrobić, żeby dostać pracę? Shutterstock.com

W dolnośląskim trzeba potrafić pracować w wielokulturowym środowisku. W łódzkiem – logicznie myśleć. W Wielkopolsce trzeba znać obsługę programów wsparcia klienta, a w pomorskiem – umieć sprzedawać. Wszędzie do znalezienia pracy przydają się języki. Nigdzie – znaczna większość szkolnej wiedzy.

REKLAMA
"Co trzeba umieć, żeby dostać pracę?" – pyta dziś dziennikarz "Gazety Wyborczej". Odpowiadają eksperci z agencji doradztwa personalnego, którzy wcześniej zasięgnęli opinii u pracodawców we wszystkich województwach.
Nie jest zaskoczenie, że w każdym województwie zbyt dużo jest osób z wykształceniem humanistycznym. Od dawna piszą o tym zarówno doradcy personalni, jak i sami profesorowie kształcący humanistów.
"Studenci powinni być lepiej procentowo lokowani na kierunkach. Jest nieprzerwana potrzeba absolwentów kierunków technicznych. Stale się rozwijają nowe dziedziny. Potrzeba coraz to nowych ekspertów od biotechnologii, nanotechnologii, biomedycyny. W Polsce niestety bardzo często proporcje zależą od podaży. Kierunki społeczne i humanistyczne jest łatwiej otworzyć. Mam na myśli zaplecze techniczne i profesorskie" – mówił w rozmowie z Martą Pawłowską prof. Ireneusz Białecki z ISNS UW .
Z analizy przeprowadzonej na zlecenie "GW", wynika, że w całej Polsce problemem jest porządna znajomość angielskiego i umiejętność analitycznego myślenia. Jeśli jednak spojrzeć na poszczególne województwa, okaże się, że rynek pracy jest bardzo różny w każdym z nich. Na Podlasiu zbyt dużo jest na przykład inżynierów leśnictwa. Tam pracodawcy oczekują raczej obsługi specjalistycznych urządzeń przemysłowych. Na Pomorzu z kolei za wiele jest osób wykształconych pod kątem inżynierii oraz produkcji. Na Mazowszu zbyt wielu jest przedstawicieli handlowych, których z kolei brakuje w lubuskiem.
Część problemów mogłaby więc rozwiązać migracja. Ale, jak zauważyła w jednym z tekstów w naTemat Dorota Zawadzka, Polacy wciąż są zbyt mało mobilni. "Rzadko się przeprowadzamy, nie szukamy pracy w innych miastach" – mówiła.

Więcej na ten temat pisała nasza blogerka Violetta Rymszewicz:

Ponad 27% młodych Polaków nie może znaleźć zatrudnienia. Powiedzmy sobie szczerze – nie jest to tylko efekt kryzysu, szalejącego w Europie. To, raczej, jeden z dramatycznych absurdów współczesnego rynku pracy, na którym miliony bezrobotnych nie mogą porozumieć się z pracodawcami. CZYTAJ WIĘCEJ

Źródło: Gazeta Wyborcza