
Przez robienie zakupów pod presją głodu decydujemy się na bardziej kaloryczne jedzenie. Naukowcy radzą, żeby w takich sytuacjach mieć w buzi chociaż gumę do żucia.
REKLAMA
Jak informuje "Rzeczpospolita", powołując się na badania JAMA Internal Medicine, w Omaha przeprowadzono eksperyment na 68 osobach, które nie mogły niczego jeść przez pięć godzin przed jego rozpoczęciem. Później połowie pozwolono spożyć posiłek, a druga połowa pozostała głodna. Obie grupy wpuszczono do pomieszczenia przypominającego sklep spożywczy.
Na zakupach głodni decydowali się na zawierające aż o 23 proc. więcej kalorii i bardziej przetworzone technologicznie jedzenie, takie jak chipsy i słodycze. Badanie podobnie wypadło w prawdziwym supermarkecie, z tą jednak różnicą, że na produkty wysokokaloryczne częściej decydowano się w godzinach 16-19, niż między godz. 13-16.
Z wniosków badaczy wynika, że im bardziej jesteśmy głodni i im jest później, tym bardziej mamy ochotę na wysokokaloryczne produkty. Zdaniem Tonego Goldstona, endokrynologa z Imperial College w Londynie, nie powinniśmy robić zakupów na czczo. Wskazane jest przedtem zjedzenie nawet jabłka lub choćby użycie gumy do żucia, która pozwoli zmniejszyć nasze odczucie głodu.
Źródło: "Rzeczpospolita"
Czytaj także: