
Dużą empatią wykazała się europosłanka SLD Joanna Senyszyn, która w chwytającym za serce wpisie zaapelowała o pomoc dla ministra z konkurencyjnej partii. Chce znaleźć 365 zegarków dla Sławomira Nowaka.
REKLAMA
Chodzi o Sławomira Nowaka, który zdaniem Joanny Senyszyn jest w tak beznadziejnej sytuacji, że musi pożyczać zegarki od różnych biznesmenów i zamiast pracować w pocie czoła dla ojczyzny, traci czas na zegarkowe spotkania. Według niej nie można na to pozwalać i należy bezwzględnie pomóc ministrowi transportu.
"W trosce o dobre imię naszego rządu, ogłaszam Narodową Zbiórkę Zegarków dla ministra Nowaka" – pisze na swoim blogu w Onecie europosłanka Sojuszu Lewicy Demokratycznej. "Porzućmy partyjne antypatie i uprzedzenia! Bez względu na opcję polityczną, przejrzyjmy piwnice, strychy i stare szuflady ze szpargałami. Na pewno znajdziemy niepotrzebne zegarki, zegary i budziki, o których istnieniu nawet nie wiemy. Nasz cel to 365 zegarków, aby minister mógł się cieszyć codziennie innym" – dodaje.
Ten ironiczny wpis ma związek z niedawnym artykułem "Wprost", w którym tygodnik zwrócił uwagę na znajomości ministra z ważnymi biznesmenami, którzy zarabiają dzięki kontraktom z państwowymi firmami oraz na drogie zegarki Nowaka, których nie można było znaleźć w jego oświadczeniu majątkowym. Ten tłumaczył, że jeden z nich wcale nie należał do niego, lecz był pożyczony. Później zapowiedział też pozwanie wydawcy "Wprost" do sądu.
Źródło: Onet.pl
Czytaj także:

