
Jacek Żakowski na łamach "Gazety Wyborczej" krytykuje próbę odciągnięcia uwagi od realnych problemów przez ogłoszenie kolejnej rekonstrukcji rządu. Zdaniem publicysty zmian potrzebuje nie skład Rady Ministrów, ale jej polityka. Dlatego wyborców nie interesuje kto zostanie ministrem w jednym czy drugim resorcie, ale jaką politykę będzie prowadził. Obecne działanie PO nazywa igrzyskami.
REKLAMA
Do rekonstrukcji polityki rządu, a nie składu rządu wzywa na łamach "Gazety Wyborczej" Jacek Żakowski. Zdaniem publicysty politycy PO powinni zastanowić się nad poszczególnymi elementami swojego planu rządzenia, bo wymiana ministra nie zastąpi braku wizji i pomysłów.
Najkrócej mówiąc - jak kompletnie mnie nie interesuje, kto wkłada bułki do pieca, a kupuję je po prostu tam, gdzie są smaczniejsze i tańsze, tak nie interesuje mnie, kogo jakaś partia stawia na czele jakiegoś ministerstwa. Chcę tylko, by rząd działał rozsądnie. CZYTAJ WIĘCEJ
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
Żakowski wyjaśnia, że nie interesuje go, czy Joanna Mucha nadal będzie zajmowała się sportem, ale jak rząd chce rozdzielać pieniądze między zawodników uprawiających poszczególne dyscypliny. Tak samo nie jest ważne, czy ministrem zdrowia nadal będzie Bartosz Arłukowicz, ale co zrobić, by lekarze mogli leczyć, zamiast wypełniać dokumenty. Dlatego wobec spadających sondaży rząd powinien wymyślić nowy sposób na siebie, a nie wymieniać ministrów.
Czytaj także:
Źródło: "Gazeta Wyborcza"

