
"Brak akceptacji dla rządu i Platformy może otworzyć drogę do władzy dla PiS" – mówi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Grzegorz Schetyna. Zdaniem pierwszego wiceprzewodniczącego PO, partia Donalda Tuska może jeszcze odbić się od sondażowego dna i pokonać Jarosława Kaczyńskiego. "Mamy jeszcze dwa lata".
Prof. Janusz Czapiński spotkał się z parlamentarzystami PO i poinformował ich o groźnych dla nich trendach, jakie zaobserwował na podstawie nieopublikowanego jeszcze badania Diagnoza Społeczna 2013. I choć dla samego profesora był to wizerunkowy błąd, gdyż wielu komentatorów przekreślało jego autorytet jako niezależnego eskperta, dla posłów jego doniesienia okazały się istotnym sygnałem.
Grzegorz Schetyna
pierwszy wiceprzewodniczący PO w rozmowie z "Rzeczpospolitą"
Schetyna przekonuje, że PO może wygrać za dwa lata, ale musi wrócić do źródeł, czyli postulatów ograniczania przywilejów władzy, samorządności, wolności gospodarczej. "Trzeba pokazać, że Platforma pamięta, po co powstała" – mówi w rozmowie z "Rz" i dodaje, że jego zdaniem powinno się znieść także finansowanie partii politycznych z budżetu państwa.
Dziennikarze "Rzeczpospolitej" pytali Schetynę także o to, czy nie ma wojny w PO. Ich zdaniem wysyp afer i aferek w ostatnich tygodniach może świadczyć o wewnętrznej walce o przywództwo. Chodzi między innymi o zegarki ministra Nowaka, czy koncert Madonny, do którego budżet dołożył 5 mln zł. Ponoć mają o tym mówić nawet posłowie na sejmowych korytarzach. Zdaniem Grzegorza Schetyny, takie głosy tylko kompromitują parlamentarzystów, a media mają prawo do twardej oceny.
Pytany o to, czy będzie kandydował na przewodniczącego partii, Grzegorz Schetyna nie potwierdza, ani nie zaprzecza.
Grzegorz Schetyna
pierwszy wiceprzewodniczący PO w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej"
