
– Mamy dość podwójnych standardów wobec kobiet i mężczyzn – piszą w liście do mediów osoby odpowiedzialne za opolski billboard "Marzec na emeryturze", uderzający w generała policji Leszka Marca. – Generał w jeden dzień przejdzie na emeryturę, z odprawą 80 tysięcy złotych. Policjantka zostanie ukarana, prawdopodobnie straci pracę – piszą.
Mamy dość podwójnych standardów wobec kobiet i mężczyzn, dość kolesiostwa, dość zamiatania brudów pod dywan w imię chronienia obleśnych wysoko postawionych typów, dość zrzucania winy na kozła ofiarnego oraz dość pobłażliwego nazywania „seksaferami” sytuacji, w których istotny jest nie seks, lecz władza, przemoc, opresja i układy. CZYTAJ WIĘCEJ
Autorki listu zwracają uwagę, że o ile generał Marzec może liczyć na względnie zasobną i spokojną emeryturę, o tyle policjantka, z którą łączyły go intymne relacje, prawdopodobnie nie tylko może stracić część wynagrodzenia, ale i pracę.

