
W plebiscycie organizowanym przez Instytut Języka Polskiego Uniwersytetu Warszawskiego oraz Fundację Języka Polskiego wybrano Słowo Roku 2025. Choć werdykt internautów i specjalnej komisji nieco się różni, to pierwsze trzy słowa z podium są takie same. Spoglądając na wyniki nie dziwię się, dlaczego akurat one, bowiem wiele razy ich użyłam i były ku temu ważne powody.
8 stycznia ogłoszono wyniki konkursu pt. "Słowo Roku 2025". Można było głosować internetowo oraz wyboru dokonała również kapituła językoznawców.
I tak według internutów najważniejszym słowem ubiegłego roku był kosmos. Na ten termin oddano 1400 głosów. A całe podium wygląda następująco:
- kosmos
- dron
- weto
Popularność zwycięskiego słowa nie jest przypadkowa, bowiem ostatnie miesiące upłynęły pod znakiem dużego sukcesu polskiego astronauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. W końcu to on jako drugi Polak w historii znalazł się w przestrzeni kosmicznej, a jako pierwszy Polak, który przebywał na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Jego "kosmiczną" podróż śledziły miliony.
Językoznawcy zwrócili uwagę też na to, że "kosmos" to nie tylko termin astronomiczny, ale również wyraz o silnym zabarwieniu pozytywnym, często używany potocznie do wyrażenia zachwytu.
Kapituła wybrała nieco inaczej. Postawili na słowo "dron"
Niezależnie od wskazań internutów swój wybór przedstawiła kapituła językoznawców i dziennikarzy. Co ciekawe wyróżniono te same słowa, choć w innej kolejności. Na Słowo Roku 2025 wybrano dron.
- dron
- weto
- kosmos
Nie da się ukryć, że o dronach mówiło się w ubiegłym roku wiele. Wszystko w związku z wojną w Ukrainie oraz incydentami z września, podczas których naruszono polską przestrzeń powietrzną. Wówczas wojsko musiało użyć rakiet, aby wysadzić urządzenia, zarażające naszym obywatelom.
A jeszcze kilka lat temu "dron" wywoływał raczej skojarzenia z zabawką lub sprzętem do nagrywania. Na drugim miejscu pojawiło się "weto". Tutaj też nie ma dużego zaskoczenia, bowiem o ostatnich wetach Karola Nawrockiego huczało w polskiej polityce.
Dodajmy, że w skład kapituły, która wybierała te słowa weszli członkowie Rady Języka Polskiego, czyli m.in.: prof. Andrzej Blikle, prof. Jerzy Bralczyk, red. Bartek Chaciński, prof. Katarzyna Kłosińska, prof. Ewa Kołodziejek, red. Teresa Kruszona, red. Agnieszka Kunikowska, prof. Jan Miodek, prof. Jerzy Podracki, prof. Renata Przybylska, prof. Michał Rusinek, prof. Barbara Sobczak, red. Małgorzata Tułowiecka.
Przypomnijmy, że to już XV edycja omawianego plebiscytu. W poprzednich latach zwyciężały m.in. słowa: prezydencja, klimat czy sztuczna inteligencja.
Zobacz także
