Tanie paliwo na stacji benzynowej Skolima. Jak on na nim zarabia?
Tanie paliwo na stacji benzynowej Skolima. Jak on na nim zarabia? Shutterstock.com/paparazzza, instagram/@skolim__

Skolim, król latino i bożyszcze nastolatek, od niedawna ma własną stację benzynową w Czeremsze. Ceny? Tak niskie, że przebiły nawet obietnice Donalda Tuska. Jak Skolim zarabia na najtańszym paliwie w kraju? Nie trzyma tego w sekrecie!

REKLAMA

Nawet jeśli nie słyszeliście żadnej z piosenek Skolima, króla latino, to z całą pewnością coś już o nim wiecie. Konrad Skolimowski, bo tak brzmi jego imię i nazwisko, jest nie tylko piosenkarzem grywającym nawet po kilka koncertów dziennie (i to w różnych miastach!), ale także aktorem, szczególnie znanym z "Barw szczęścia". W swojej karierze zaliczył też krótki epizod we freak fightach, ale ostatecznie postawił na rozwój w innym kierunku.

Co niektórzy z przekąsem mówią, że niedługo "wyskoczy z lodówki", ale zapał Skolima jest godny podziwu. Swego czasu media huczały o tym, że młody gwiazdor lata na koncerty helikopterem (przy kilkunastu koncertach tygodniowo, czyli kilku dziennie, które odbywają się w różnych miastach, brzmi to jak jedyne wyjście).

I choć część ludzi uśmiechała się pod nosem, słysząc o planach Skolima dotyczących otworzenia własnej stacji benzynowej, pomysł najwyraźniej okazał się strzałem w dziesiątkę. Król latino został biznesmenem, a korzysta na tym nie tylko on sam. Paliwo w Czeremsze jest bodaj najtańsze w kraju! Jak więc na nim zarabia?

Tanie paliwo na stacji benzynowej Skolima. Jak zarabia?

W czerwcu 2022 roku Donald Tusk wypowiedział głośne słowa:

– Gdybym ja był premierem, to benzyna byłaby po 5,19 zł.

Trzy i pół roku później, w grudniu 2025, polityk opublikował na platformie X wpis, w którym pokazywał ceny na jednej ze stacji paliw.

"Paliwo po 5,18. Mogę być winny grosika?" – dopisał żartobliwie.

Zaprezentowane przez niego ceny były sporo niższe od średnich, a i tak wyższe od tych, które oferuje Skolim. Różowa stacja benzynowa w Czeremsze regularnie zaskakuje, a jeszcze 6 stycznia młody gwiazdor przypominał o świątecznej promocji, w ramach której za litr benzyny kierowcy zapłacą... 4,99 zł! Dodajmy do tego gaz LPG za 2,34 zł i olej napędowy za 5,29 zł (diesel z domieszką biokomponentów kosztuje 5,44 zł za litr), a otrzymamy pełny obraz wręcz niedorzecznie niskich cen.

Stację benzynową Skolima otworzono na przełomie października i listopada na Podlasiu, w miejscowości Czeremcha. Takich cen nie uświadczy się gdzie indziej, a na udostępnianych w sieci zdjęciach oraz nagraniach wyraźnie widać kolejki do dyspozytorów. Roztańczony i rozśpiewany gwiazdor wbrew pozorom wcale nie dokłada do interesu!

– Nie można [sprzedawać paliwa] poniżej ceny zakupu, bo są ustawy antydumpingowe. (...) Przywołam zdanie, którego mnie nauczyła babcia i często powtarzam, że ja biznesu nie robię na ludziach, tylko z ludźmi. Najniższa marża, i tak to funkcjonuje. (...) Na paliwach zarabiam kilka tysięcy złotych dziennie, czy to ropa, benzyna czy gaz. (...) Mam cały czas kolejki po 14-20 samochodów. To ci ludzie pozwalają mi robić takie rzeczy – tłumaczył podczas rozmowy telefonicznej, która ukazała się na kanale Szalony Tańcula.

Na stacji Skolima można kupić także perfumy i pozostałe gadżety firmowane jego artystycznym pseudonimem.