Długoterminowa prognoza pogody może zaskoczyć.
Długoterminowa prognoza pogody może zaskoczyć. Może być "czarny lód". Fot. shutterstock / Melnikov Dmitriy

Zimowa aura daje nam w kość. Tymczasem pojawiła się długoterminowa prognoza pogody, która nie dla wszystkich może okazać się optymistyczna. Miejscami może pojawić się niebezpieczny "czarny lód".

REKLAMA

Od początku roku zima daje się nam we znaki. Siarczyste mrozy i śnieżyce nie chcą opuścić Polski. W wielu regionach zalegają hałdy białego puchu, które utrudniają m.in. jazdę samochodem.

Prognoza pogody na najbliższe dni. Będzie bardzo ślisko

A jaka pogoda szykuje się w następnych dniach? Według zapowiedzi meteorologów po najchłodniejszym weekendzie temperatura niemal w całym kraju będzie nieco wyższa – w granicach piątej do dziesiątej kreski poniżej zera. To w dzień, ponieważ nocami może być chłodniej.

Od poniedziałku (12 stycznia) do środy na zachodzie i południowym zachodzie oprócz śniegu będzie padał też deszcz. Przy minusowej temperaturze zacznie marznąć.

W nocy z wtorku na środę deszczowe chmury przesuną się też na Pomorze i wschód kraju. Temperatura zdecydowanie nie będzie sprzyjała warunkom już nie tylko do jazdy, ale także spacerowania po chodnikach. Zrobi się bardzo ślisko.

Uwaga na tzw. czarny lód

Gdy odśnieżone pasy dróg i chodników pokryje warstwa zamarzniętego deszczu, będziemy mieli do czynienia z tzw. czarnym lodem, choć może czasem nawet niewidocznym na pierwszy rzut oka, to bardzo niebezpiecznym. Tomasz Wasilewski z TVN Meteo, który przeanalizował długoterminową prognozę pogody na najbliższe 16 dni, podaje, że mróz we wschodniej Polsce wyraźnie złagodnieje pod koniec tego tygodnia. Podobnie na zachodzie, tam mowa już nawet o wyraźnej odwilży. Termometry prawdopodobnie dobiją do czwartej kreski.

Niestety będzie to chwilowe. Według synoptyków pod koniec stycznia znów może do nas zacząć płynąć mroźne powietrze ze wschodu, co oznacza spadek temperatury poniżej zera w całym kraju. Wygląda więc na to, że styczeń upłynie pod znakiem walki ciepła i mrozu.

Dodajmy, że w Polsce jest coraz więcej ofiar wychłodzenia. Od początku zimy zmarło już ponad 17 osób. Służby apelują więc o to, aby zadbać o swoje bezpieczeństwo w tym czasie i nie pozostawać obojętnym wobec osób narażonych na zimno.