
W wtorek (13 stycznia) Grzegorz Braun miał być przesłuchiwany w sprawie naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenie lekarki Gizeli Jagielskiej w Powiatowym Zespole Szpitali w Oleśnicy. Prezes Konfederacji Korony Polskiej złożył do prokuratury zwolnienie lekarskie i przesłuchanie przesunięto.
Przesłuchanie Grzegorza Brauna przesunięte. Do prokuratury wpłynęło zwolnienie lekarskie
Przesłuchanie Grzegorza Brauna przez Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu zostało przełożone z powodu zwolnienia lekarskiego, jakie założyciel skrajnie prawicowej partii Konfederacja Korony Polskiej złożył tuż przed terminem spotkania. Do prokuratury wpłynął oficjalny dokument, zgodnie z którym europoseł przebywa na L4 po operacji oka. Nowa data przesłuchania nie została jeszcze wyznaczona.
Zaznaczmy, że poniedziałkowa rozprawa z udziałem Brauna dotycząca zgaszenia przez niego zapalonych świec w świeczniku Chanuki również została przesunięta.
Przypomnijmy, że Grzegorz Braun jest podejrzany o bezprawne pozbawienie wolności znanej ginekolożki Gizeli Jagielskiej, naruszenie jej nietykalności cielesnej, pomówienie "o takie postępowanie, które może narazić ją na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania zawodu lekarza" i znieważenie słowne.
O byłej wicedyrektorce szpitala w Oleśnicy zrobiło się głośno w kwietniu ubiegłego roku, po publikacji "Gazety Wyborczej", która opisała przypadek legalnej aborcji przeprowadzonej przez nią u pani Anity w 36 tygodniu ciąży (płód miał ciężką postać wrodzonej łamliwości kości).
Do szpitala wtargnął wówczas Grzegorz Braun, który chciał dokonać "obywatelskiego zatrzymania" ginekolożki. – Jestem zamknięta w sekretariacie. Rozmawiam z panią i nie mogę stąd wyjść, bo pan Braun stoi w drzwiach i blokuje wyjścia. Nie jestem w stanie wykonywać swoich obowiązków lekarskich – relacjonowała wtedy w rozmowie z portalem naTemat.
