Nominacje do Oscarów pokazały pazur. Horror o wampirach, DiCaprio i historyczny rekord

Oscary 2026 zapowiadają się jako jedne z najciekawszych od lat. Akademia postawiła na kino autorskie, ryzykowne i gatunkowe, a lista nominacji ogłoszonych w czwartek w Los Angeles przyniosła zarówno rekordy, zaskoczenia, jak i bolesne pominięcia. To rozdanie, które już teraz wywołuje gorące dyskusje – nie tylko o tym, kto ma największe szanse na statuetki, ale też o kierunku, w jakim zmierza współczesne kino.

Najwięcej emocji budzą "Grzesznicy" Ryana Cooglera – wampiryczna saga osadzona na amerykańskim Południu, która zgarnęła aż 16 nominacji, bijąc tym samym historyczny rekord Oscarów. Film ma też realną szansę dołączyć do wąskiego grona tytułów, które po tak imponującym wyniku sięgały po statuetkę za najlepszy film.

W najważniejszej kategorii znalazł się zresztą wyjątkowo różnorodny zestaw tytułów – od literackiego "Hamneta" Chloé Zhao, przez kameralne "Sny o pociągach" Clinta Bentleya, aż po widowiskowe "F1" Josepha Kosinskiego, którego obecność wśród nominowanych jest jedną z największych niespodzianek tegorocznego rozdania. Aż 13 nominacji zdobyła "Jedna bitwa po drugiej", a po dziewięć – "Wartość sentymentalna", "Frankenstein" i "Wielki Marty". Z kolej wspomniany "Hamnet" ma szansę aż na osiem Oscarów.

Dużo dzieje się również w kategoriach aktorskich. Najlepszy aktor zapowiada się jako pojedynek Timothéego Chalameta, który może zdobyć swojego pierwszego Oscara za "Wielkiego Marty'ego", oraz Leonardo DiCaprio, walczącego o drugą statuetkę w karierze za "Jedną bitwę po drugiej". Wśród aktorek faworytką jest Jessie Buckley za poruszającą rolę w "Hamnecie", choć Emma Stone ma realną szansę sięgnąć po trzeciego Oscara za "Bugonię".

Tegoroczne nominacje przynoszą również ważne polskie akcenty. Małgorzata Turzańska została doceniona za kostiumy do "Hamneta", a współtwórcą nominowanej krótkometrażowej animacji "The Girl Who Cried Pearls" jest Maciej Szczerbowski. Obojgu będziemy kibicować w nocy z 15 na 16 marca czasu polskiego, kiedy w Hollywood po raz 98. zostaną rozdane złote statuetki.

Czytaj także: