
W mailach Jeffreya Epsteina, które pod koniec stycznia opublikował Departament Sprawiedliwości USA, Timothée Chalamet miał zostać ostro skrytykowany przez żonę Woody'ego Allena. Pod adresem gwiazdora "Diuny" i "Wielkiego Marty'ego" padło określenie "palant". Młody aktor współpracował z kontrowersyjnym filmowcem przy komedii "W deszczowy dzień w Nowym Jorku".
Cały świat żyje doniesieniami dotyczącymi akt śledczych w sprawie Jeffreya Epsteina. 30 stycznia ujawniono ponad 3 miliony stron dokumentów, w tym około 180 tysięcy zdjęć i około 2 tysiące materiałów wideo. Odtajnione akta to m.in. notatki FBI, donosy oraz prywatne korespondencje (nie wszystkie dokumenty są zweryfikowane). Pojawiają się w nich wielkie nazwiska. Ich obecność nie musi świadczyć o tym, że ktoś był uwikłany we wspomniany proceder, ale pokazuje, z jaką skalą kontaktów mamy do czynienia.
Żona Woody'ego Allena miała nazwać Timothéego Chalameta "palantem" w mailach Jeffreya Epsteina
Nazwisko Timothéego Chalameta pojawia się wyłącznie jako wzmianka w mailach ujawnionych przez Departament Sprawiedliwości USA. Wiadomość z 27 lipca 2018 roku, której nadawcą – według amerykańskich mediów – miała być Soon-Yi Previn, żona okrytego złą sławą reżysera Woody'ego Allena, zawiera nieprzychylne uwagi pod adresem nadziei Hollywood.
Jak podaje amerykański tygodnik rozrywkowy "Variety", w mailu napomknięto o krytycznej recenzji filmu "Gorące letnie noce" Elijah Bynuma, która pojawiła się na łamach "New York Timesa". W dramacie z 2017 roku główną rolę zagrał właśnie Timothée Chalamet. "Cieszę się, że film tego palanta Chalameta nie dostał dobrej recenzji. I nie, nie jestem złośliwa" – mogliśmy przeczytać w wiadomości załączonej do sprawy Epsteina.
W 2018 roku Chalamet wystąpił u boku Elle Fanning i Seleny Gomez w komedii romantycznej "W deszczowy dzień w Nowym Jorku" w reżyserii Allena. W tamtym czasie ruch #MeToo rósł w siłę, a rok wcześniej w dzienniku "Los Angeles Times" ukazał się głośny artykuł Dylan Farrow, adoptowanej córki filmowca i aktorki Mii Farrow. Kobieta przypomniała w tekście o zarzutach dotyczących napaści, jakiej Allen miał dopuścić się na niej, gdy miała zaledwie 7 lat.
Allen zarzucił Chalametowi, że zrezygnował z wynagrodzenia dla Oscara
Chalamet poinformował przed premierą komedii, że całe swoje wynagrodzenie za film zamierza przekazać na szczytny cel. "Nie chcę czerpać zysków z pracy nad tą produkcją, dlatego zamierzam przekazać całą swoją pensję trzem organizacjom charytatywnym: Time's Up, Centrum LGBT w Nowym Jorku i RAINN" – napisał wówczas na Instagramie.
Co ciekawe, później w książce "Apropos of Nothing" Allen zarzucił Chalametowi, że zrezygnował z wynagrodzenia za "W deszczowy dzień w Nowym Jorku", bo w ten sposób chciał zwiększyć swoją szansę na wygranie Oscara za pierwszoplanową rolę w filmie "Tamte dni, tamte noce" Luki Guadagnino.
Dodajmy również, że zanim Soon-Yi Previn została żoną Woody'ego Allena, była adoptowaną córką Mii Farrow, która po rozwodzie z André Previnem na wiele lat związała się z reżyserem "Annie Hall".
