
W nowym serialu Prime Video Nicolas Cage nie będzie Peterem Parkerem, a innym uwielbianym przez fanów komiksów wariantem Spider-Mana. "Spider-Noir" właśnie doczekał się pierwszego zwiastuna, który wygląda naprawdę intrygująco. Widzowie obejrzą nadchodzący hit w dwóch wersjach: czarnobiałej i kolorowej.
Spider-Noir, wariant człowieka-pająka z osadzonej w czasach Wielkiego Kryzysu Ziemi-90214, jest świetnie znany czytelnikom komiksów Marvela. Na dużym ekranie postać tę mogliśmy ujrzeć w filmie animowanym "Spider-Man Uniwersum", który skupiał się na losach nastolatka imieniem Miles Morales. W nagrodzonym Oscarem dziele Sony Pictures Animation głosu zamaskowanemu detektywowi użyczył Nicolas Cage. Amerykański aktor powtórzył tę rolę w zbliżającym się wielkimi krokami serialu live-action.
Nicolas Cage w teaserze serialu "Spider-Noir". Tak prezentuje się jako człowiek-pająk
"Opowiada historię Bena Reilly’ego, doświadczonego, pechowego prywatnego detektywa z Nowego Jorku lat 30., który po głęboko osobistej tragedii zmuszony jest zmierzyć się ze swoją przeszłością jako jedyny superbohater miasta" – czytamy w oficjalnym opisie fabuły serialu aktorskiego "Spider-Noir", którego premiera odbędzie się 27 maja w serwisie Prime Video.
W protagonistę, który musi wrócić do swojego dawno zapomnianego alter ego, wcieli się oczywiście laureat Oscara za dramat "Zostawić Las Vega" Mike'a Figgisa. Dla Nicolasa Cage'a będzie to pierwsza okazja do sprawdzenia swoich sił w telewizji.
– Dla mnie ta postać to 70 proc. Humphreya Bogarta i 30 proc. Królika Bugsa – tak o Benie Reillym wypowiadał się Cage w wywiadzie z amerykańskim magazynem "Esquire". Aktor podkreślił, że po zobaczeniu wszystkich odcinków "Spider-Noira" był bardzo zadowolony ze swojej pracy.
Gwiazdorowi "Wpływu księżyca", "Dzikości serca" i "Kodu zła" będą towarzyszyć na małym ekranie m.in. Lamorne Morris ("Jumanji: Następny poziom"), Li Jun Li ("Grzesznicy"), Abraham Popoola ("Atlas"), Karen Rodriguez ("Klub polujących żon"), Jack Huston ("Zakazane imperium"), Brendan Gleeeson ("Duchy Inisherin") i Lukas Haas ("Świadek").
Zobacz także
"Spider-Noira" obejrzymy w dwóch wersjach
"Spider-Noir" kojarzy się przede wszystkim z estetyką kina noir, ale to nie oznacza, że widownia będzie zmuszona oglądać go w czerni i bieli. Prime Video zapowiedziało, że zamierza wydać serial w dwóch wersjach: jedna będzie wierna komiksowemu pierwowzorowi, druga zaś zapewni nam pełną gamę kolorów.
Showrunnerami 8-odcinkowej produkcji są Oren Uziel (scenarzysta horroru "Paradoks Cloverfield") i Steve Lightfoot (producent serialu "Hannibal" z Madsem Mikkelsenem). Za kamerą pierwszych dwóch odcinków "Spider-Noira" stanął Harry Bradbeer, reżyser "Enoli Holmes".
– Miałem ogromne szczęście, że mogłem pracować z tak znakomitą obsadą. [...] Wiem, że każdemu bardzo zależało na stworzeniu czegoś zabawnego i pełnego niuansów. Ten serial ma i zabawne, i wzruszające momenty. I dlatego obudziłem się następnego dnia po seansie tak szczęśliwy – wyjaśnił gazecie "Esquire" Cage.
