Volkswagen ID.4
Volkswagen ID.4 najchętniej kupowanym uzywanym samochodem elektrycznym na Carvago w Europie. Fot. Volkswagen

Najnowsze dane z rynku wtórnego nie pozostawiają złudzeń, że samochody elektryczne i hybrydy przestały być ideologicznym wyborem, a stały się chłodną, ekonomiczną kalkulacją. I co najciekawsze, to w Polsce mamy pod tym względem własną, dość zaskakującą ścieżkę.

REKLAMA

Według najnowszego raportu platformy Carvago, w 2025 roku nastąpił prawdziwy przełom. Już ponad 27 proc. sprzedanych na tym serwisie samochodów używanych posiadało napęd zelektryfikowany. To nie jest już margines błędu statystycznego, to co czwarte auto wyjeżdżające z wirtualnego salonu.

Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź jest prozaiczna: pieniądze. Przez lata słyszeliśmy, że używane auta elektryczne to mrzonka, a potem, że są za drogie. Tymczasem w minionym roku mediana ceny "elektryka" wyniosła nieco ponad 21 tysięcy euro (ok. 90 tys. zł), co oznacza, że były one... tańsze niż średnia cena wszystkich sprzedanych aut.

Polska kocha MG, reszta Europy woli Volkswagena

Gdy spojrzymy na mapę preferencji, widać ciekawe różnice. W Niemczech, Austrii czy na Słowacji niepodzielnie króluje Volkswagen ID.4. To solidny wybór, taki "Tiguan nowej ery". Jednak my, Polacy, jak zwykle lubimy iść pod prąd.

Na naszym rynku sprzedażowym hitem okazało się MG ZS EV. Ten model udowodnił, że jeśli zaoferuje się przyzwoity zasięg w sensownej cenie, to polski kierowca szybko zapomni o swoich rzekomych uprzedzeniach do prądu.

W rankingu globalnym mocno trzyma się też Tesla Model 3, która dla wielu wciąż jest wyznacznikiem tego, jak powinien jeździć nowoczesny samochód.

logo

Corolla wciąż jest królową

Jeśli myślisz "hybryda", mówisz "Corolla". I faktycznie, Toyota Corolla to wciąż najchętniej wybierany model w tej kategorii. Jednak rynek mocno się nasyca i coraz odważniej spoglądamy w stronę rozwiązań typu hybryda plug-in.

Co ciekawe, o ile przy czystych elektrykach szukamy oszczędności i mniejszych gabarytów, o tyle w segmencie hybrydowym rządzi segment premium i większe SUV-y. Na listach przebojów znajdziemy takie auta jak Volvo XC60, Mercedes-Benz GLC czy charakterna Cupra Formentor.

Czytaj także:

Tutaj mediana ceny jest znacznie wyższa (ponad 27 tys. euro), co pokazuje, że hybryda to dla wielu pomost między klasycznym luksusem a nowoczesnością, który pozwala cieszyć się ciszą w mieście i brakiem stresu o zasięg w trasie.