
Podlaski Komitet Uczczenia Pamięci Romana Dmowskiego zebrał wymagane 2 tys. podpisów pod wnioskiem o budowę pomnika Dmowskiego w Białymstoku. Pomysł nie wszystkim jednak się podoba. "Odwoływanie się dzisiaj do Dmowskiego to jest odwoływanie się do antysemityzmu" – twierdz Marcin Kornak z "Nigdy Więcej".
Podpisy pod wnioskiem o budowę pomnika Romana Dmowskiego zostaną złożone w radzie miasta najprawdopodobniej w przyszłym roku, kiedy przypada 150. rocznica urodzin Dmowskiego. Na swojej stronie komitet tak definiuje przesłanie inicjatywy:
Lista tych, którzy zgodzili się na współpracę z komitetem, jest długa. Honorowym przewodniczącym jest metropolita białostocki arcybiskup Edward Ozorowski, a członkami honorowymi inni duchowni: biskup senior Stanisław Stefanek, biskup Antoni Pacyfik Dydycz oraz biskup senior Stanisław Szymecki.
Czy w Białymstoku rzeczywiście stanie pomnik Dmowskiego? Przeciwny jest m.in. Adam Musiuk z Forum Mniejszości Podlasia, który ma nadzieję, że radni nie będą musieli zajmować się tym pomysłem.
Z kolei Marcin Kornak z antyfaszystowskiego magazynu "Nigdy Więcej" podkreśla, że to byłaby woda na młyn dla silnej w Białymstoku skrajnej prawicy. "Budowanie pomnika najbardziej znanego polskiego antysemity w mieście, które od lat ma problemy z antysemityzmem, gdzie co chwilę wybuchają na tym tle skandale, to jest jak wyzwanie dla reszty społeczeństwa" – mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
Incydenty w Białymstoku, m.in. te na tle rasistowskim, są tak poważne, że minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz postanowił wypowiedzieć białostockim skinheadom. "Powiedzmy sobie otwarcie - ludzie którzy są gotowi do agresji wymierzonej przeciwko innym ludziom, z powodu innego koloru skóry bądź innego wyznania, bądź innej religii, to są ludzie moralnie zdegenerowani. Rzeczą państwa polskiego jest ochrona ofiar i ochrona osób przed tego rodzaju degeneratami" – stwierdził ostatnio. Czytaj także: Janusz Palikot: "Chodzenie do Dmowskiego to jakby pójść do Lenina" Po rasistowskim ataku Sienkiewicz wypowiada wojnę białostockim skinheadom: Uruchomimy wszystkie możliwe państwowe zasoby
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
