Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron
Rozwód Sandry Kubickiej i Aleksandra Milwiwa-Barona. instagram/@alekbaron, @sandrakubicka

Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron rozwodzą się. Termin pierwszej rozprawy wyznaczono na środę, 25 lutego. O tym, co działo się na sądowych korytarzach, informują już media. Nerwowa atmosfera to mało powiedziane.

REKLAMA

Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron rozwodzą się. W środę, 25 lutego, byli partnerzy, formalnie wciąż jeszcze będący małżeństwem, spotkali się w sądzie. Atmosferę panującą na sądowych korytarzach "Fakt" opisał jako nerwową.

Rozwód Sandry Kubickiej i Aleksandra Milwiwa-Barona

Pierwsza rozprawa rozwodowa Kubickiej i Barona rozpoczęła się 25 lutego o godz. 8:30. Oboje osobiście zjawili się w sądzie. "Fakt" donosi o nerwowej atmosferze na korytarzach i informuje, że o bezpieczeństwo dbały służby porządkowe (ochroniarze oraz policjanci).

Serwis podaje, że Sandra Kubicka miała być wyraźnie poddenerwowana. "Cały czas rozmawiała ze swoimi prawnikami i była pobudzona" – czytamy. Dodajmy, że według informacji Pudelka modelka miała złożyć pozew o rozwód w listopadzie 2025 roku.

Wygląda na to, że rozwód Aleksandra Milwiwa-Barona i Sandry Kubickiej nie zakończy się na jednej rozprawie. Byli partnerzy muszą porozumieć się w sprawie opieki nad wspólnym synem Leonardem oraz w kwestiach majątkowych.

W sądzie obecny był reporter Pudelka. Z jego relacji wynika, że Baron przybył do sądu z prywatną ochroną, a chwilę później na miejscu zjawiła się też Sandra Kubicka. Modelka i muzyk mieli oddalić się od reszty zgromadzonych przed salą, a w pewnym momencie mężczyzna miał zwrócić się do swojej jeszcze żony: "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!". Tuż przed rozprawą modelka miała negocjować z prawnikami, a ochrona pilnować, by nikt do niej nie podchodził.

Pudelek donosi, że Kubicka i Baron mieli opuścić salę sądową już po piętnastu minutach. "Na twarzy modelki malowało się wyraźne niezadowolenie, znów podniosła głos" – przekazuje medium. Zgodnie z relacją reportera celebryckiej pary nie wezwano na ogłoszenie wyroku ani nie wyznaczono jeszcze terminu nowej rozprawy, a prawniczka muzyka miała powiedzieć na sądowym korytarzu, że "sprawa jest wciąż w toku".

Małżeństwo Kubickiej i Barona już wcześniej przechodziło trudne chwile

Przypomnijmy, że o problemach w związku Sandry Kubickiej i Aleksandra Milwiwa-Barona media rozpisywały się już wcześniej. Modelka w marcu 2025 roku informowała o złożeniu pozwu rozwodowego. Później jednak para była widywana razem na wyjściach, również oficjalnych, pojechała też na zagraniczne wakacje, a do mediów społecznościowych trafiały ich wspólne zdjęcia. Rozprawa rozwodowa celebryckiego małżeństwa miała odbyć się 29 maja 2025 roku, ale Pudelek donosił, że pozew wycofano.

Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron podjęli wtedy próbę odbudowania małżeństwa. Ostatecznie jednak ta zakończyła się niepowodzeniem i kilka miesięcy później opinia publiczna dowiedziała się o ostatecznym rozstaniu małżonków.