
1 maja wchodzą nowe, wyższe stawki w sanatoriach z kontraktem NFZ. To coroczna zmiana, która sprawia, że urlop zdrowotny latem kosztuje więcej niż ten w okresie jesienno-zimowym. Po wakacjach ceny ponownie spadną do niższego poziomu.
Narodowy Fundusz Zdrowia bierze na siebie koszty zabiegów oraz opieki medycznej, ale za zakwaterowanie i jedzenie płacimy w sanatoriach z własnej kieszeni. Do końca kwietnia obowiązuje jeszcze tańszy cennik. Pacjenci, którzy zaczynaną turnus w maju, muszą przygotować się na większy wydatek.
Ile kosztuje sanatorium NFZ po 1 maja?
"Wysokość tych opłat nie jest dowolna, ale ściśle określona przez Ministra Zdrowia" – przypomina na swojej stronie NFZ. Stawki reguluje rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 4 kwietnia 2022 roku (do pobrania tutaj), które dzieli rok na dwa sezony rozliczeniowe.
Od 1 października do 30 kwietnia obowiązuje I sezon, a od 1 maja do 30 września II sezon rozliczeniowy. Cena, jaką zobaczymy na rachunku, zależy przede wszystkim od standardu pokoju oraz tego, czy mamy do dyspozycji prywatną łazienkę, czy dzielimy ją na wspólnym korytarzu z innymi kuracjuszami.
Zobacz także
Nowy cennik za sanatorium od 1 maja
Poniżej prezentujemy stawki za jedną dobę pobytu, które zaczną obowiązywać w maju. W nawiasach znajdziemy dla porównania kwoty, które płacą pacjenci wyjeżdżający przed końcem kwietnia.
Wybierając najpopularniejszy standard, czyli pokój dwuosobowy z łazienką, za 21-dniowy turnus po 1 maja zapłacisz 573,30 zł. To o ponad 160 zł więcej niż poza sezonem wakacyjnym.
Zasady wyjazdu i finansowanie leczenia w sanatoriach
NFZ zapewnia, że "zabiegi realizowane w ramach potwierdzonego uzdrowiskowego leczenia ambulatoryjnego są bezpłatne". Za co trzeba zapłacić samodzielnie w klasycznym sanatorium??
O skierowaniu zawsze decyduje lekarz, oceniając naszą sprawność i brak przeciwwskazań. Jeśli liczymy na zupełnie darmowy wyjazd, to taką opcję dają jedynie szpitale uzdrowiskowe, gdzie pobyt trwa 21 dni i jest całkowicie zwolniony z opłat za zakwaterowanie.
