Pilotka Jagoda Gancerek zginęła w wypadku balonu. "Jesteśmy wstrząśnięci tragedią"
Pilotka Jagoda Gancerek zginęła w wypadku balonu. "Jesteśmy wstrząśnięci tragedią" Fot. Facebook/ Aeroklub Ziemi Lubuskiej

W poniedziałek rano w Zielonej Górze doszło do wypadku z udziałem balonu wycieczkowego. W koszu było troje pasażerów. Dwoje z nich wydostało się o własnych siłach. Trzeciej osoby nie udało się uratować. To pilotka Jagoda Gancarek, członkini Aeroklubu Ziemi Lubuskiej. We wzruszających postach żegnają ja koledzy i władze województwa.

REKLAMA

"Jesteśmy wstrząśnięci tragedią z udziałem balonu Aeroklubu Ziemi Lubuskiej, do jakiej doszło dziś w Zielonej Górze" – zareagował na tragedię Marszałek Województwa Lubuskiego Sebastian Ciemnoczołowski wraz z zarządem województwa.

"Utalentowana młoda, ale już doświadczona pilotka, członkini AZL, która z koleżanką w ubiegłym roku zajęła pierwsze miejsce na XI Balonowych Mistrzostwach Kobiet w Nałęczowie. Z dumą jako Województwo Lubuskie postanowiliśmy wtedy wesprzeć działalność AZL poprzez promocję regionu" – przekazał.

Tragedia wydarzyła się w poniedziałek 9 marca ok. godziny 8:00. Balon miał zahaczyć o dach wysokiego budynku przy ulicy Chrobrego i zacząć spadać. Na nagraniach widać ogromną dziurę w materiale. Cały sprzęt runął na ziemię dwie ulice dalej.

Nie żyje Jagoda Gancarek. Pilotka zginęła w wypadku balony w Zielonej Górze

W koszu pasażerskim znajdowały się trzy osoby. Jak przekazał st. kpt. Piotr Kowalski z zielonogórskiej PSP w rozmowie z Polsat News, dwóch pasażerów wydostało się z kosza o własnych siłach, a trzecia osoba wypadła na dach budynku, o który zahaczył balon.

Jej życia nie udało się uratować.

"Jagoda realizowała swoje pasje jako instruktorka samolotowa. Latała też jako pilotka samolotów przeciwpożarowych. Miała duże doświadczenie lotnicze i tym doświadczeniem dzieliła się z innymi" – czytamy w poście Aeroklubu Ziemi Lubuskiej.

Jej koledzy przypomnieli, że w ubiegłym roku Jagoda zdobyła tytuł Mistrzyni Polski Kobiet na XI Balonowych Mistrzostwach Kobiet w Nałęczowie.

"Będziemy ją pamiętać za pasję i serdeczność, a przede wszystkim za szeroki uśmiech i miłość do latania. Jej zaangażowanie i lotniczy entuzjazm napędzał również nasze działania" – napisali.

"Gazeta Lubuska" podaje, że Jagoda Gancarek pochodziła z Małopolski, a w AZL pracowała od 2022 roku. Wcześniej marzyła, żeby zostać pilotem samolotu odrzutowego.

"Ukończyła studia na kierunku mechanika i budowa maszyn ze specjalnością pilotaż samolotowy w Chełmie. Zaczęła latać na szybowcach w 2016 roku, rok później zdobyła licencję PPL(A) i zaczęła latać na samolotach. Nie liczyła, że będzie też sterować balonem" – przekał portal gazety.

GL cytuje też słowa pilotki, które usłyszał od niej w 2025 roku: "Na studiach poznałam kolegę, który mnie zaprosił na zawody balonowe i zaczęliśmy razem latać. Później zmieniłam załogę. Byłam nawigatorem na zawodach. Pomagałam przy lotach komercyjnych. Przyszedł czas, żeby zrobić swoje uprawnienia".