
Posłowie wybrali sześcioro sędziów, którzy mają zasiadać w Trybunale Konstytucyjnym. Wszyscy wybrani to kandydaci zgłaszani przez Koalicję 15 października. W sejmowym głosowaniu przepadły kandydatury zgłoszone przez PiS.
W piątek 13 marca Sejm wybrał nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nowych sędziów TK jest sześcioro. Kandydaci zgłoszeni przez PiS przepadli w głosowaniu.
Posłowie przyjęli też wcześniej uchwałę dotyczącą działań "niezbędnych do zapewnienia spełniania przez Trybunał Konstytucyjny wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego". Ma to związek z wyborem sędziów przez Sejm – i już teraz można założyć, że o to też będzie burza, o czym w dalszej części tekstu.
Sejm wybrał nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego
Nowo wybranymi członkami Trybunału zostali:
Sejm odrzucił natomiast kandydatury zgłoszone przez PiS: profesora dr. hab. Artura Kotowskiego z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie i dr. Michała Skwarzyńskiego z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w Lublinie.
Co ciekawe, nie wszyscy, a "jedynie" większość posłów PiS i Konfederacji głosowała przeciwko kandydatom koalicji rządzącej. Za Maciejem Taborowskim zagłosowała posłanka PiS Agnieszka Wojciechowska van Heukelom, a podczas głosowania nad kandydaturą Marcina Dziurdy posłanka PiS Joanna Lichocka wstrzymała się od głosu.
Zobacz także
Sejm podjął uchwałę ws. Trybunału Konstytucyjnego. Jest już reakcja
Trybunał Konstytucyjny, jak czytamy w przyjętej przez Sejm uchwale, "w świetle standardów konstytucyjnych oraz wiążących RP standardów międzynarodowych i europejskich przestał spełniać swoją funkcję jako organ bezstronny i niezawisły, służący obywatelom Rzeczypospolitej jako najważniejszy strażnik ich konstytucyjnych praw".
Autorzy dokumentu powołali się przy tym na orzecznictwo Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego, Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
"Sejm uznaje za konieczne podjęcie działań służących ukształtowaniu składu osobowego Trybunału Konstytucyjnego w taki sposób, by Trybunał ten spełniał wymogi sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego, w tym w szczególności dokonania wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego na wolne miejsca, z uwzględnieniem potrzeby odbudowy zaufania publicznego do tego organu" – czytamy.
Oświadczenie w tej sprawie wydał już TK. "Sejm RP jako konstytucyjny organ ma prawo wyrażać swoje stanowiska i opinie w uchwałach, ale nie jest uprawniony do oceniania pozycji i statusu innego konstytucyjnego organu – Trybunału Konstytucyjnego, w tym sędziów i jego Prezesa" – czytamy w komunikacie na X.
I dalej: "Takie działanie jest rażąco sprzeczne z konstytucyjnymi zasadami podziału władz państwa oraz odrębności władzy sądowniczej i niezależności sędziowskiej. Wpisuje się w szereg działań władz ustawodawczej i wykonawczej w Polsce, które godzą w porządek konstytucyjny. To działania groźne dla instytucji państwa i dla jego obywateli, które skutkują gigantycznym chaosem np. z powodu kwestionowania wyroków wydawanych przez jedną trzecią sędziów w Polsce".
