Robert Pattinson w "Diunie 3"
Robert Pattinson jest nie do poznania w "Diunie 3" Fot. Kadr z teasera "Diuny: Części Trzeciej" / Shutterstock / montaż: naTemat

Zwiastun "Diuny: Części Trzeciej" zapowiada mroczne, epickie widowisko na jeszcze większą skalę niż poprzednie odsłony. Ale choć w teaserze nie brakuje spektakularnych scen bitew i emocjonalnych momentów, to jedno przyciąga uwagę najmocniej – wygląd Roberta Pattinsona. Aktor, podobnie jak Austin Butler w "Diunie 2", przechodzi radykalną metamorfozę i jest niemal nie do poznania.

REKLAMA

"Diuna: Część Trzecia", ponownie w reżyserii Denisa Villeneuve'a, bazuje na powieści "Mesjasz Diuny" Franka Herberta i rozgrywa się około 17 lat po wydarzeniach z poprzedniej części. Paul Atryda (Timothée Chalamet), który pokonał Harkonnenów i objął tron imperatora, mierzy się teraz z konsekwencjami swojej władzy i rozpętanej wojny religijnej, która ogarnia kolejne planety.

Jako Lisan al-Gaib próbuje wyrwać się z pułapki własnej legendy – jest niemal wszechwiedzący, ale jednocześnie uwięziony w wizjach przyszłości, które sam pomaga spełnić. W tle pojawia się spisek mający na celu jego obalenie, a napięcie rośnie nie tylko na poziomie politycznym, ale też osobistym.

Zwiastun "Diuny 3" jest epicki

Pierwszy teaser "Diuny 3"która ma też pierwsze plakaty – otwierają zaskakująco spokojne sceny z Chani (Zendaya) – Paul i jego ukochana rozmawiają o przyszłości i dzieciach. To nie tylko kontrast wobec późniejszego chaosu, ale też wyraźny sygnał, że emocjonalny rdzeń historii pozostaje nienaruszony. Relacja Paula i Chani nadal ma być sercem tej opowieści, nawet jeśli wszystko wokół niej się rozpada, podkreślił Villeneuve. Zresztą sam związek bohaterów zostanie wystawiony na ciężką próbę.

Szybko jednak wracamy do tego, co "Diuna" robi najlepiej: monumentalnych obrazów i epickiej skali. Teaser pokazuje kolejne etapy galaktycznego konfliktu – bitwy na nowych światach, religijną gorączkę Fremenów i samego Paula, który coraz bardziej przypomina nie tyle bohatera, co figurę tragiczną. Trawi go wewnętrzny konflikt. Sam mówi, że wojna "żywi się sama sobą" – im bardziej próbuje chronić swoich bliskich, tym więcej tworzy wrogów.

To wyraźne przesunięcie tonu względem poprzednich części. O ile "Diuna" była historią odkrywania świata Arrakis, a jej sequel opowieścią wojenną, to trzecia część zapowiada się jako gorzka analiza władzy, fanatyzmu i ceny, jaką płaci się za bycie mesjaszem. Villeneuve zapowiada, że trzecia część będzie wyraźnie inna – nie tylko pod względem fabularnym, ale też stylistycznym. Film ma być momentami bliższy thrillerowi niż klasycznemu widowisku science fiction.

Robert Pattinson kradnie teaser "Diuny: Części Trzeciej"

Największe zaskoczenie? Robert Pattinson jako Scytale, zmiennokształtny przedstawiciel Tleilaxan – frakcji inżynierów genetycznych. Aktor pojawia się w teaserze tylko na moment, ale jego wygląd natychmiast przykuwa uwagę – krótkie, jasne włosy, wybielone brwi i chłodne, niemal nieludzkie spojrzenie. Jest nie do poznania.

To transformacja, która przywodzi na myśl to, co Austin Butler zrobił jako Feyd-Rautha w "Diunie: Części 2" – pełne zanurzenie w roli i całkowite zatarcie własnego wizerunku. Pattinson idzie jednak o krok dalej: jego Scytale wydaje się nie tylko fizycznie odmieniony, ale też niepokojąco niejednoznaczny (Feyd-Rautha był stuprocentowym "złolem").

To może być klucz do tej postaci. W materiałach promocyjnych Pattinson, gwiazdor "Batmana" i "Mickeya 17", który zdobył popularność dzięki występom w "Harrym Potterze" i "Zmierzchu", sugeruje, że jego bohater nie jest klasycznym czarnym charakterem. Trudno powiedzieć, po której stoi stronie i właśnie to czyni go tak intrygującym dodatkiem do tej historii.

Obsada "Diuny" znowu jest gwiazdorska. Jason Momoa powraca

Zwiastun przypomina też, jak imponującą obsadą dysponuje film. Na ekranie ponownie zobaczymy nie tylko Timothée Chalameta i Zendayę, ale również Florence Pugh jako Irulan, Rebeccę Ferguson jako Lady Jessicę, Javiera Bardema jako Stilgara, Anyę Taylor-Joy jako Alię, Josha Brolina jako Gurneya Hallecka i Charlotte Rampling jako Czcigodną Matką Bene Gesserit.

Co ciekawe, do obsady powraca Jason Momoa jako Duncan Idaho, który zginął w pierwszej części. Nowością – poza Pattinsonem – są Isaach de Bankolé jako Farok oraz Naoka-Wolf Momoa (prywatnie syn Momoi) i Ida Brooke, jako dzieci Paula i Chani, bliźnięta Leto II i Ghanima.

"Diuna 3" trafi do kin 18 grudnia i domknie epicką trylogię Villeneuve'a, która dotąd zdobyła łącznie 8 Oscarów i zarobiła na świecie 1,13 miliarda dolarów.