Viktor Orbán
Ujawniono zapis prywatnej rozmowy Orbána z Putinem. Shutterstock.com/Alexandros Michailidis

Za kilka dni na Węgrzech mają odbyć się kluczowe wybory. Premier Viktor Orbán jest pod największą presją od lat, a tymczasem Bloomberg ujawnił szczegóły prywatnej rozmowy polityka z Władimirem Putinem. Lider Fideszu miał powiedzieć rosyjskiemu dyktatorowi, że "może pomóc w każdy możliwy sposób".

REKLAMA

Kampania wyborcza na Węgrzech jest już na finiszu. Świat przygląda się kolejnym sondażom, w których zwycięstwo Fideszu Viktora Orbána nie jest oczywiste. Zyskują za to Péter Magyar i jego Partia Szacunki i Wolności (TISZA). Pojawiają się także kolejne doniesienia, które działają na niekorzyść Orbána. Zaledwie w niedzielę (5 kwietnia) pisaliśmy, że Magyar oskarża premiera o oszustwa mające zapewnić mu zwycięstwo, a teraz Bloomberg dotarł do treści rozmowy lidera Fideszu z Władimirem Putinem.

Prywatna rozmowa Orbána i Putina. Zaskakujące deklaracje

Bloomberg dotarł do dokumentu węgierskiego rządu, z którego wynika, że 17 października ubiegłego roku Viktor Orbán rozmawiał z Władimirem Putinem. Podczas tej rozmowy miał zapewniać rosyjskiego dyktatora o lojalności.

– Wczoraj nasza przyjaźń osiągnęła tak wysoki poziom, że mogę pomóc w każdy możliwy sposób – miał powiedzieć Orbán zgodnie z ujawnioną transkrypcją rozmowy stworzoną przez węgierski rząd. – W każdej sprawie, w której mogę być pomocny, jestem do pańskiej dyspozycji.

Węgierski premier miał też stwierdzić, że "im więcej przyjaciół zdobędziemy, tym większe mamy szanse, by stawić czoła naszym przeciwnikom". Miał też oferować włączenie się w próby rozwiązania konfliktu w Ukrainie, m.in. przez zorganizowanie w Budapeszcie szczytu pokojowego. Bloomberg donosi, że dla podkreślenia swojej myśli Orbán miał porównać swoją rolę w relacjach z Rosją do myszy z bajki Ezopa, która ujawnia lwa z sieci. Ta uwaga miała, zgodnie z transkrypcją rozmowy, wywołać śmiech Władimira Putina.

Rosja proponowała Orbánowi... zamach. Miał mu pomóc w wyborach

Informacja o treści rozmowy Orbána i Putina wyciekła w kluczowym momencie – tuż przed wyborami na Węgrzech. Ale już wcześniej w naTemat pisaliśmy, że według "The Washington Post" oficerowie Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji (SWR) mieli zaproponować sposób na "fundamentalną zmianę całego paradygmatu kampanii wyborczej". Ich tajnym planem było według dziennika "zorganizowanie zamachu na Viktora Orbána".

Jak zamach miałby pomóc premierowi Węgier w wyborach? Gdyby go zainscenizowano, część wyborców mogłaby kierować się przy urnach współczuciem dla polityka, co z kolei mogłoby zadziałać na jego korzyść. Nie ma jednak żadnych informacji o próbach zamachu i nie wiadomo, na jakim szczeblu omawiano ten pomysł.

Sondaże nie są łaskawe dla Fideszu

Węgrzy pójdą do urn w niedzielę 12 kwietnia. Ale Fidesz i stojący na jego czele Viktor Orbán nie mają wygranej w kieszeni. Oto TISZA i Péter Magyar zyskują w wielu sondażach. Jak opisywaliśmy, jeśli badania przytaczane przez firmę Median są prawdziwe, to TISZA może zwyciężyć na taką skalę, która zmniejsza szansę na skuteczne manipulowanie wynikami wyborów. Z marcowego sondażu wynika, że mogłaby ona otrzymać 58 proc. poparcia, podczas gdy Fidesz – 35 proc. głosów.

Ale nezopont.hu przeprowadził badanie, z którego wynika, że najwyższym poziomem zaufania i politycznej sympatii ma cieszyć się obecny premier. Viktor Orbán uzyskał wynik 42 proc., a Péter Magyar był na drugim miejscu z wynikiem 37 proc.