
Jerzy Owsiak, po tym, jak Łatwogang zebrał na swoim charytatywnym streamie ponad 250 mln zł, zabrał głos w sieci. – My, przez 34 lata, robimy je w podobny sposób, to wy pokazujecie, że trzeba robić to inaczej – mówił. Teraz lider Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zdecydował się na specyficzny krok na swoim profilu w social mediach.
Stream Łatwoganga, na którym zebrał ponad 257 mln złotych na rzecz fundacji Cancer Fighters i dzieci chorujących na raka, przejdzie do historii. Dziś ludziom aż trudno otrząsnąć się po tym, co wydarzyło się w ostatnich dniach.
Mnóstwo Polaków, w tym także wiele znanych osób ze świata internetu, show-biznesu, kultury i sportu włączyło się w akcję. A także firmy, które przekazywały miliony złotych na ten szczytny cel. O rekordzie, który wpadł na streamie Łatwoganga mówi dziś cały świat.
Wielu osobom ta akcja momentalnie przywołała na myśl Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Jej założyciel i lider odnosił się do tego wspaniałego przedsięwzięcia młodych twórców internetowych. Komentował to nawet kilka razy, wrzucając krótkie nagrania wideo i opisy.
"Pogratulować! To tak się robi! Z pasją, hukiem i na pełnej petardzie! Łatwogang zrobiłeś to i za to szacun ogromny Dla Ciebie i wszystkich wspierających! Niewiarygodne, ale prawdziwe! Siema! " – mogliśmy przeczytać w jednym ze wpisów Jerzego Owsiaka.
Publikacji Jurka Owsiaka już nie skomentujesz
Później, gdy na streamie licznik dobił do 250 mln, Owsiak ponownie wrzucił wideo. – Niewyobrażalna suma – powiedział w trakcie filmu, który udostępniony został na platformie Facebook. – Niech to będzie także nauka dla wszystkich tych, którzy dzisiaj organizują jakiekolwiek zbiórki. My, przez 34 lata, robimy je w podobny sposób, to wy pokazujecie, że trzeba robić to inaczej – stwierdził.
Wspominał też pierwszy dzień WOŚP i dodał na koniec, że "sam jest teraz ciekawy, jak te pieniądze będą przeznaczone na pomoc". Po opublikowaniu tego filmu Owsiak nie zdecydował się już na więcej komentarzy. Zablokował za to możliwość dodawania komentarzy pod swoimi filmikami.
Zobacz także
Co jeszcze mówił Owsiak?
Dodajmy, że szef WOŚP pochwalił również propozycję Bedoesa i Łatwoganga, aby 26 kwietnia stał się dniem poświęconym pomocy onkologii dziecięcej. – Super pomysł, aby to nie uciekło, aby ta cała energia i ludzie, którzy to robią, po swojemu, tak jak oni to chcą, żeby to później powielać jeszcze raz i jeszcze raz – zaznaczył.
Wezwał wszystkich oglądających, aby przy okazji tej zbiórki być otwartym również na pomoc organizacjom pozarządowym, które wspierają chorych w ich codziennych sytuacjach.
– My kupujemy gruby sprzęt, który jest w klinikach, w szpitalach, ale codzienność w tych szpitalach to są sale, to są łóżka szpitalne, to są dzieci, to są ich opiekunowie, rodzice. To jest ta codzienność, z którą oni się stykają, to są lekarstwa, to jest rehabilitacja – wymieniał i dodał, że jest teraz ciekaw, jak zebrane pieniądze w tej akcji będą wykorzystane. W sprawie wydali już oświadczenie Łatwogang i Bedoes.
