Policyjny radiowóz na polskim osiedlu. Ilustracja do akcji służb po strzelaninie w Lubinie
Strzelanina w Lubinie. Policja bada okoliczności nocnej awantury na osiedlu Przylesie Fot. Roix / Shutterstock.com (zdjęcie ilustracyjne)

Nocna awantura na jednym z lubińskich osiedli zakończyła się użyciem broni palnej. Nieoficjalnie: zginęło dwóch mężczyzn, a trzeci w ciężkim stanie trafił pod opiekę lekarzy. Służby od rana prowadzą czynności, by wyjaśnić okoliczności brutalnej zbrodni.

REKLAMA

Strzelanina miała miejsce przy jednym z mieszkań przy ulicy Jastrzębiej w Lubinie. "Na miejscu wciąż pracują policjanci oraz prokurator. Lubińska policja potwierdza jedynie, że doszło do zdarzenia o charakterze kryminalnym" – informuje miejski lubin.pl.

Strzelanina w Lubinie. Co się stało w nocy?

"Według naszych informacji dwóch mężczyzn zostało zastrzelonych, trzeci przebywa obecnie w szpitalu, gdzie przeszedł operację. Podłożem konfliktu mogły być narkotyki" – czytamy dalej na stronie miasta.

Pracujące na miejscu służby oszczędnie dawkują informacje. Policja mówi na razie tylko o "zdarzeniu o charakterze kryminalnym". Z kolei prokuratura potwierdza tylko, że była strzelanina. Nie wspomina nic o zabitych. Pewnie z uwagi na dobro śledztwa i poszukiwanie sprawcy.

"Decyzją prokuratora prowadzącego postępowanie, na ten moment oficjalnie mogę potwierdzić tylko to, że doszło do strzelaniny na osiedlu Przylesie w Lubinie" – poinformowała Lilianna Łukasiewicz z Prokuratury Okręgowej w Legnicy w rozmowie z TVN24.

logo
Do strzelaniny doszło w bloku przy ulicy Jastrzębiej w Lubinie Fot. Google Maps

Nieoficjalnie: nie żyje dwóch mężczyzn, trzeci ciężko ranny

Radio Wrocław podawało, że w nocy z wtorku na środę (12/13 maja) sąsiedzi usłyszeli strzały dobiegające z mieszkania w bloku na 5. piętrze. Na miejscu jest reporter, który na bieżąco opisuje sytuację.

"Przed blokiem, w którym w nocy doszło do tragedii, nie ma nikogo. Przy wejściu stoi jedynie cywilne auto, które tak naprawdę jest policyjnym laboratorium. Nic nie wskazuje na dramat, jaki się tu rozegrał" – czytamy na portalu radia. Mieszkańcy przyznają, że to był do tej pory "najbezpieczniejszy zakątek osiedla".

Dziennikarz nieoficjalnie ustalił, że w wyniku strzelaniny dwóch mężczyzn zginęło, a trzeci w ciężkim stanie trafił do szpitala. Nie wiadomo na razie, czy pokłócili się między sobą, czy była jeszcze czwarta osoba, która uciekła. Oficjalne informacje uzyskamy jednak około 14:00, gdy głos zabierze lubińska prokuratura.