Alicja Szemplińska
Bukmacherzy szybko zareagowali na występ Alicji Szemplińskiej Fot. YouTube / Eurobision Song Contest

Alicja Szemplińska śpiewająco przeszła do finału Eurowizji. Jej występ zrobił wrażenie, a 24-latka pnie się w górę notowań bukmacherów – podskoczyła aż o kilka oczek. To niestety nie znaczy, że mamy duże szanse na zwycięstwo.

REKLAMA

Alicja Szemplińska przeszła we wtorek do wielkiego finału Eurowizji. Wraz z nią awansowały: Grecja, Finlandia, Belgia, Szwecja, Mołdawia, Izrael, Serbia, Chorwacja i Litwa.

24-latka pojawiła się na scenie w Wiedniu w towarzystwie czterech tancerzy – Krystiana Rzymkiewicza, Oskara Borkowskiego, Stefana Silvina i Włodka Kołobycza, a występ, wyreżyserowany przez Kamila Staszczyszyna, był skoncentrowany wokół białej rampy. Minimalistyczny staging wyróżniał się na tle kiczowatych występów, do jakich przyzwyczaiło nas TVP.

Piosenkarka, odziana w gorset przypominający zbroję, dała imponujący popis wokalny, deklasując swoim głosem rywali. Występ Szemplińskiej zachwycił nie tylko Polaków, ale również widzów Eurowizji na całym świecie. Rodzice Alicji Szemplińskiej, którzy pomogli jej spełnić marzenia o Eurowizji, mogą być naprawdę dumni z córki na największej europejskiej scenie.

Polska w notowaniach bukmacherów. Alicja Szemplińska coraz wyżej

Występ reprezentantki Polski został dostrzeżony również przez bukmacherów. Nasz kraj, który przed półfinałem zajmował 28. miejsce w notowaniach, obecnie (stan na środę po godzinie 13) zajmuje już 23. pozycję. Mimo że szanse Polski na zwycięstwo wciąż oceniane są na mniej niż 1 proc., Alicja stopniowo pnie się więc w górę notowań.

Co istotne, jej awans nie wynika wyłącznie z usunięcia z rankingu państw, które odpadły już w pierwszym półfinale – reprezentantka Polski realnie poprawia swoją pozycję względem fanów. To kolejny sygnał, że polski występ zrobił bardzo dobre wrażenie. Pojawiają się jednak głosy, że z lepszą i bardziej chwytliwą piosenką piekielnie utalentowana Polka mogłaby nawet walczyć o końcowe zwycięstwo. Obecnie Polska wyprzedza jedynie Niemcy, Armenię, Łotwę, Szwajcarię, Belgię, Austrię i Azerbejdżan.

W notowaniach bukmacherów niezmiennie prowadzi Finlandia, czyli absolutny faworyt z 37 procentami szans na wygraną. Drugie miejsce zajmuje Grecja (14 proc.), a podium zamyka Dania (12 proc.). W ścisłej czołówce utrzymują się również Francja (7 proc.), Izrael (6 proc.) i Australia (5 proc.). Fińscy reprezentanci, Linda Lampenius & Pete Parkkonen z "Liekinheitin", mają więc gigantyczną przewagę.

Dalsza część artykułu poniżej.

W drugim półfinale w czwartek odpadnie kolejne pięć krajów. O awans powalczą: Dania, Rumunia, Ukraina, Australia, Malta, Cypr, Bułgaria, Albania, Czechy, Norwegia, Łotwa, Szwajcaria, Armenia, Luksemburg i Azerbejdżan. Zapewniony awans do finału mają: Włochy, Niemcy, Wielka Brytania i Francja (członkowie tzw. Big 5) oraz Austria, która wygrała w ubiegłym roku z "Wasted Love" JJ-a.

Wtorkowy wieczór nie obył się bez politycznych emocji – występ Izraela był zakłócany przez protestujących, a okrzyki słychać było w transmisji telewizyjnej. Z powodu udziału w konkursie kraju oskarżonego o ludob*jstwo w stresie Gazy, z tegorocznej rywalizacji wycofały się Hiszpania (członek wspomnianego Big 5), Holandia, Irlandia, Islandia oraz Słowenia. Konkurs bojkotuje również wielu fanów i artystów, również z Polski.