Polska zdobyła aż cztery dwunastki
Polska zdobyła aż cztery dwunastki Fot. YouTube / Eurovision Song Contest

Alicja Szemplińska spodobała się jurorom Eurowizji 2026. Polska reprezentantka otrzymała aż cztery maksymalne noty, w tym jedną od naszego sąsiada. Emocje po finale wywołało również głosowanie polskiego jury, które rozpętało burzę w sieci.

REKLAMA

Alicja Szemplińska otrzymała od jury 133 punkty, w tym aż cztery "dwunastki" – od Niemiec, Belgii, Mołdawii i Austrii. Od widzów polska reprezentantka dostała 70 punktów, co łącznie dało naszemu krajowi 150 punktów i 12 miejsce.

Polska dała 12 punktów Izraelowi

Z kolei polskie jury przyznało zaskakujące 12 punktów Izraelowi. Przypomnijmy, że udział tego kraju w Eurowizji od dwóch lat budzi kontrowersje, jednak nigdy wcześniej skala protestów nie była tak duża jak w tym roku.

We wrześniu ubiegłego roku Niezależna Międzynarodowa Komisji Śledcza ONZ ds. Okupowanych Terytoriów Palestyńskich wydała bowiem raport, w którym stwierdzono, że państwo dopuszcza się lud***jstwa na Palestyńczykach w Strefie Gazy. Oprócz tego w lutym Izrael wraz z USA zaatakował Iran, a kampania zbrojna objęła również inne kraje Bliskiego Wschodu

W proteście przeciwko udziałowi kraju w konkursie z wydarzenia wycofały się Hiszpania, Holandia, Irlandia, Islandia i Słowenia. Ponadto ponad tysiąc artystów z całego świata, w tym z Polski, podpisało apel nawołujący do bojkotu tegorocznej edycji konkursu. Również podczas półfinałowego występu reprezentanta Izraela na widowni słychać było gwizdy i okrzyki sprzeciwu. Finał był jednak zaskakująco cichy.

Dalsza część artykułu poniżej.

Bułgaria wygrała Eurowizję 2026

Zwycięzcą 70. Konkursu Piosenki Eurowizji została Bułgaria z utworem "Bangaranga" zdobyła łącznie aż 516 punktów od jury i telewidzów, triumfując w głosowaniu obu tych grup. To ogromny sukces kraju, który wrócił do konkursu po trzech latach nieobecności. Tym samym wiemy, gdzie odbędzie się kolejna odsłona "europejskiego święta muzyki". Drugie miejsce zajął Izrael (343 punkty), a trzecie – Rumunia (296 punktów).

Darina Nikołaewa Jotowa ma 27 lat. Muzyka towarzyszy jej życiu odkąd tylko pamięta. W Narodowej Szkole Sztuk Pięknych w rodzinnej Warnie uczyła się śpiewu folklorystycznego, a w 2015 roku zajęła trzecie miejsce w finale bułgarskiej edycji talent show "X-Factor" – miała wówczas zaledwie 16 lat.

– "Bangaranga” to muzyka pop z folklorystycznym zacięciem. Samo słowo pochodzi z jamajskiego slangu – oznacza zgiełk, zamieszanie, piękny rodzaj nieporządku. Ma w sobie tę surową, fonetyczną moc, która wymyka się każdemu tłumaczeniu – czujesz ją, zanim ją zrozumiesz – tak o swoim zwycięskim utworze mówiła w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika "The Independent".