
Traktat między Polską a Wielką Brytanią to według brytyjskiego premiera Keira Starmera "największy od pokolenia krok naprzód w zakresie obrony i bezpieczeństwa". Dokument zakłada wspólne działania wojskowe, walkę z cyberzagrożeniami i zwalczanie zorganizowanej przestępczości. Wcześniej podobne porozumienie nasz kraj zawarł z Francją.
Dokument zostanie przedyskutowany i podpisany przez premierów w Londynie właśnie dziś, w środę 27 maja. Brytyjski rząd opublikował już na swojej stronie internetowej komunikat, który wyjaśnia założenia nowego partnerstwa między Polską a UK.
"Zjednoczone Królestwo ma podpisać nowy traktat w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony z Polską, aby chronić brytyjskie granice, zwalczać zorganizowaną przestępczość, wzmacniać zbiorową obronę i pogłębiać współpracę z Unią Europejską" – czytamy w komunikacie rządu w Londynie.
Szczegóły traktatu polsko-brytyjskiego
Porozumienie otwiera drogę do budowy najnowocześniejszego uzbrojenia i wzmocnienia ochrony granic. Brytyjczycy podkreślają, że nowy traktat obronny to odpowiedź na rosnącą liczbę wrogich incydentów w Europie.
"Przywódcy mają omówić znaczny wzrost liczby ataków hybrydowych, w tym zlecanych przez Rosję podpaleń we wschodnim Londynie, pożarów ładunków w Birmingham i w całej Europie, a także cyberataków i szpiegostwa" – informuje w swoim komunikacie brytyjski rząd.
Skala problemu jest znana także w Warszawie. Nieprzypadkowo szef NASK ostrzega, że Rosjanie atakują nasze systemy wtedy, gdy po drugiej stronie jest najmniejsza mobilizacja.
Wspólna produkcja uzbrojenia i bezzałogowców
Ważnym elementem dokumentu jest wspólna produkcja systemów przeciwlotniczych i rozwój bezzałogowców. Połączone siły lądowe obu państw przeprowadzą duże manewry, aby udoskonalić walkę z wrogimi dronami.
W tę logikę wpisują się wcześniejsze zapowiedzi krajowego sektora obronnego, w ramach którego ma powstać fabryka technologii dronowych działająca na potrzeby polskiego wojska. Londyn zapowiada także stworzenie nowej strategii migracyjnej we współpracy z Warszawą.
"Oczekuje się, że filar obronny porozumienia odblokuje ogromne korzyści dla obu stron, pozwalając siłom zbrojnym na połączenie wiedzy specjalistycznej i potencjału przemysłowego w celu kierowania rozwojem i produkcją zaawansowanej broni nowej generacji" – wskazują brytyjscy urzędnicy.
Zobacz także
Keir Starmer o sojuszu z Polską
Szef brytyjskiego rządu traktuje to porozumienie jako fundament powrotu do bliższych relacji z Europą kontynentalną. Keir Starmer jako nowy lider w Europie zaznacza, że Polska dysponuje szybko rosnącą gospodarką i pozostaje niezachwianym sojusznikiem Ukrainy. Współpraca ma przynieść korzyści nie tylko w sferze militarnej, ale też gospodarczej.
Lider brytyjskiej Partii Pracy nie ukrywa, że zależy mu na szybkim zintegrowaniu przemysłów zbrojeniowych obu krajów. Bezpieczeństwo i innowacyjny rozwój idą w tym przypadku w parze.
"Wyzwania, przed którymi stoi obecnie Europa, wymagają jeszcze silniejszego partnerstwa. Pozwoli nam to stawić czoła współczesnym zagrożeniom bezpieczeństwa, które mogą być mniej widoczne, ale nie mniej niebezpieczne" – zaznaczył brytyjski premier w rządowym oświadczeniu.
Ten cytat doskonale opisuje też trwającą od miesięcy serię operacji wymierzonych w państwa wspierające Kijów. Ataki Putina na Europę obejmują dziś agentów, sabotaż i morderstwa na niespotykaną wcześniej skalę.
Donald Tusk nazywa to "dziejową chwilą"
Strona polska od dawna przygotowywała grunt pod to wydarzenie. Donald Tusk mówił o zawarciu paktu już na początku maja po spotkaniu ze swym brytyjskim odpowiednikiem. Szef polskiego rządu dziękował we wtorek ministrom zaangażowanym w tworzenie przepisów.
Przypominał o podobnym dokumencie zawartym wcześniej z Francją. Mowa o podpisanym w Nancy traktacie o wzajemnej przyjaźni i współpracy Polski i Francji, który stał się szablonem dla obecnych negocjacji z Londynem.
– To jest strategia, jaką przyjęliśmy, aby zacieśniać, i to na najwyższym dyplomatycznym poziomie, współpracę z tymi państwami, które realnie będą chciały wzmacniać nasze bezpieczeństwo – wyjaśnił szef rządu.
Polski premier przyznał, że to "dziejowa chwila" i wskazał również, że priorytetem było wypracowanie mechanizmów zapobiegających eskalacji zagrożeń w czasie pokoju. Nowy polsko-brytyjski pakt wojskowy to zbiór procedur, które ułatwią wymianę informacji wywiadowczych i zablokują działania wrogich państw w internecie.
