
Maja Chwalińska pokonała trzecią wielką gwiazdę na kortach Rolanda Garrosa, tym razem z Grecji. Polka miała trudne zadanie, bo goniła wynik od stanu 1:6. W pozostałych setach rozłożyła jednak na łopatki Marię Sakkari. 24-latka zagra o ćwierćfinał na wielkim szlemie.
Maja Chwalińska na French Open idzie jak burza i rozgrywa turniej życia. Po dwóch zwycięstwach – z aktualną mistrzynią olimpijską Qinwen Zheng i Elise Mertens, które okrzyknięto sensacyjnymi, Polka była pewna, że z Paryża wyjedzie z najlepszym wynikiem na wielkoszlemowym turnieju w swojej w karierze.
Maja Chwalińska zagra o ćwierćfinał Roland Garros
W sobotę 30 maja przed 24-latką zadanie również było arcytrudne, ponieważ w trzeciej rundzie jej rywalką była Maria Sakkari, w przeszłości trzecia rakieta świata. W pierwszym secie Polka wygrała swojego pierwszego gema serwisowego, a po nim Greczynka zaserwowała pięć wygranych gemów z rzędu i wyszła na prowadzenie 6:1.
W drugim secie, od stanu 2:1 dla Sakkari, to Maja Chwalińska wygrała w sumie 4 gemy z rzędu, a na koniec dorzuciła do tego dwa asy serwisowe. Drugi set zakończył się wynikiem 6:3 dla polskiej tenisistki urodzonej w Dąbrowie Górniczej. Trzecia, a tym samym ostatnia partia, zakończyła się wygraną Mai Chwalińskiej 6:2. Spotkanie trwało dwie godziny i siedem minut.
Zobacz także
Ponadto dzięki sobotniemu zwycięstwu 24-latka awansuje ze 114. na 74. pozycję w rankingu WTA. Dzięki temu nasza tenisistka przebojem trafi do głównej drabinki turniejów wielkoszlemowych.
Maja Chwalińska pisze piękną historię
W 1. rundzie Maja Chwalińska wygrała na kortach Rolanda Garrosa z mistrzynią olimpijską Chinką Qinwen Zheng (6:4, 6:0), a następnie – takim samym wynikiem – z rozstawioną z numerem 23. Belgijką Elise Mertens. W 2022 roku Polka odpadła w 2. rundzie Wimbledonu, a w 2025 przegrała pierwszy mecz w Australian Open.
Sobotni sukces w Paryżu oznacza również gigantyczną premię finansową. Jak podaje WP Sportowe Fakty, Maja Chwalińska otrzymała za zwycięstwo 285 tys. euro, czyli około 1,2 mln zł. To kwota gwarantowana za awans do czwartej rundy French Open.
Maja Chwalińska ponownie wyjdzie na kort w Paryżu w poniedziałek 1 czerwca. Jej rywalką będzie rozstawiona z numerem szóstym Amerykanka Amanda Anisimova albo Francuzka Diane Parry.
