
Iga Świątek i Magda Linette stają naprzeciw siebie w iście polskim pojedynku na kortach w Paryżu. Stawką jest awans w prestiżowym Roland Garros. Liderka rankingu szuka odwetu za sensacyjną porażkę.
Polacy mogą przecierać oczy ze zdziwienia, bo na Court Philippe-Chatrier mierzą się dziś dwie nasze rodaczki. 24-letnia Iga Świątek już cztery razy wygrywała francuskiego wielkiego szlema.
Jednak w ostatnim ich spotkaniu to właśnie Magda Linette niespodziewanie zatriumfowała, a niedawno wyrzuciła rosyjską gwiazdę z turnieju. Na Roland Garros jest więc w wielkiej formie.
Linette vs Świątek na Roland Garros w Paryżu. Wynik: 4:6, 4:6
Iga Świątek wchodziła na kort w Miami mając na koncie imponujące 73 wygranych z rzędu w meczach otwarcia. 34-letnia poznanianka sensacyjnie odprawiła faworytkę po trzysetowej batalii, która zakończyła się rezultatem 1:6, 7:5, 6:3 na korzyść Linette.
Przegląd Sportowy przypomina, że tamte wydarzenia wywołały prawdziwe trzęsienie ziemi w zespole 24-letniej zawodniczki. Po przegranej z Magdą Linette zdecydowała się zakończyć współpracę z Wimem Fissette'em, a jego miejsce zajął Francisco Roig. Pod okiem hiszpańskiego trenera liderka nie zdobyła jeszcze żadnego trofeum, przez co presja w stolicy Francji stale rośnie.
Paryż to jednak królestwo młodszej Polki, która dominowała tutaj w 2020 roku oraz nieprzerwanie w latach 2022–2024. Będzie to więc idealne miejsce na odwet. "Rozdarte serce podczas tego pojedynku może mieć Agnieszka Radwańska. Była wybitna polska tenisistka znajduje się w sztabie 34-latki" – czytamy w artykule.
Artykuł został zaktualizowany.
Polski mecz na French Open. Relacja z meczu
Mecz wystartował o 12:00. Pierwszy set zakończył się zwycięstwem Igi Świątek, chociaż to Magda Linette zanotowała szybkie przełamanie i objęła prowadzenie 2:0. Obie zawodniczki miały problemy z utrzymaniem serwisu. Przy stanie 4:5 młodsza z Polek zdołała jednak utrzymać własne podanie i zamknęła seta.
Drugi set rozpoczął się od szybkiego przełamania na korzyść Igi Świątek. Choć przy stanie 1:4 Magda Linette zdołała odrobić część strat, to ostatecznie nie odwróciła losów spotkania. Liderka rankingu utrzymała wypracowaną przewagę i wygrała 6:4, pieczętując awans do czwartej rundy Rolanda Garrosa.
