Samochód, parking, Warszawa
Narzekasz na brak miejsc w centrum Warszawy? Auto landlorda podniesie ci ciśnienie Zrzut ekranu z Facebook.com / Yellowbox

W sieci pojawiło się nagranie, na którym internauta zwraca uwagę na jeden z samochodów stojący na ulicy Poznańskiej w Warszawie. Zajmuje miejsce parkingowe, ale raczej nie dlatego, że ktoś zaraz do niego wsiądzie i odjedzie. Auto pełni tam zupełnie inną funkcję.

REKLAMA

Mowa o Oplu Corsa, który parkuje na jednym z miejsc parkingowych wzdłuż ulicy Poznańskiej w Warszawie. Otóż właściciel tego pojazdu postanowił, że będzie on przechowalnią kluczy.

Jak to możliwe? Otóż, jak opisuje to autor nagrania, które zostało udostępnione na Facebooku, na klapie bagażnika przyczepiono skrzyneczki szyfrowe oznaczone literami od B do E, w których, jak słyszymy na filmie, przechowywane są klucze do pobliskiego Airbnb.

Można? No najwidoczniej tak, skoro pojazd nadal stoi.

Kiedy można usunąć pojazd z drogi?

O tym mówi artykuł 130a Ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Art.  130a. [Usunięcie pojazdu z drogi. Przepadek pojazdu. Koszty usunięcia. Blokada kół pojazdu]

1.  Pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku:

1) pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu;

2) nieokazania przez kierującego dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub dowodu opłacenia składki za to ubezpieczenie, jeżeli pojazd ten jest zarejestrowany w kraju, o którym mowa w art. 129 ust. 2 pkt 8 lit. c;

3) przekroczenia wymiarów, dopuszczalnej masy całkowitej lub nacisku osi określonych w przepisach ruchu drogowego, chyba że istnieje możliwość skierowania pojazdu na pobliską drogę, na której dopuszczalny jest ruch takiego pojazdu;

4) pozostawienia pojazdu nieoznakowanego kartą parkingową, w miejscu przeznaczonym dla pojazdu kierowanego przez osoby wymienione w art. 8 ust. 1 i 2;

5) pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela;

6) kierowania nim przez osobę nieposiadającą uprawnienia do kierowania pojazdami albo której zatrzymano prawo jazdy i nie ma możliwości zabezpieczenia pojazdu przez przekazanie go osobie znajdującej się w nim i posiadającej uprawnienie do kierowania tym pojazdem; przepisu nie stosuje się, jeżeli kierujący posiada pokwitowanie, o którym mowa w art. 135 ust. 4 lub 5 albo w art. 135a ust. 5 lub 6, upoważniające do kierowania pojazdem;

7) poruszania się po drodze innej niż wyznaczona zgodnie z art. 65a ust. 3 pkt 3 lit. j, jeżeli jest dopuszczony do ruchu na podstawie art. 65p.

W przypadku Opla tablice rejestracyjne są, więc już to odpada. Pojazd może jest brudny, ale raczej nie widać, żeby był zniszczony. Zaparkowano go prawidłowo, bo stoi w liniach, no i jako małe miejskie auto nie zajmuje dużo miejsca.

A jeśli został zaparkowany na ważnej karcie mieszkańca, to może tam być pozostawiony bezpłatnie i jest odporny na strefę parkowania. Wszystko to oznacza, że jest nie do ruszenia. Przynajmniej na razie.