
Agresja drogowa to chleb powszedni niemal w każdym zakątku Polski. Jedno z takich zachowań zostało zarejestrowane na jednej z ulic w Warszawie i opublikowane na popularnej stronie Stop Cham. W roli głównej występuje taksówka i rowerzysta.
Nagranie, które pojawiło się niedawno na Facebooku profilu Stop Cham pochodzi z lipca ubiegłego roku i zostało zarejestrowane w stolicy przed skrzyżowaniem ulic Świętokrzyskiej z Powstańców Warszawy.
Jadący w kierunku starówki rowerzysta poruszał się drogą dla rowerów. Mężczyzna napotkał na swojej drodze taksówkę. Jej kierowca zatrzymał się na pasie dla jednośladów, żeby wypuścić pasażerkę.
Rowerzysta nie przyjął tego zachowania na drodze zbyt dobrze, bo musiał zjechać na ulicę i przejeżdżając obok auta uderzył w nie ręką, a konkretniej przestawił lusterko w pojeździe.
Co na to prawo?
Czy można zatrzymać się na pasie dla rowerów?
Polskie prawo jest dość bezpośrednie. Artykuł 49 ustawy Prawo o ruchu drogowym określa, gdzie pojazdy nie mogą się zatrzymywać i gdzie stać.
Art. 49. [Zakazy zatrzymania i postoju]
1. Zabrania się zatrzymania pojazdu:
1) na przejeździe kolejowym, na przejeździe tramwajowym, na skrzyżowaniu oraz w odległości mniejszej niż 10 m od przejazdu lub skrzyżowania;
2) na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem;
3) w tunelu, na moście lub na wiadukcie;
4) na jezdni wzdłuż linii ciągłej oraz w pobliżu jej punktów krańcowych, jeżeli zmusiłoby to innych kierujących pojazdami wielośladowymi do najeżdżania na tę linię;
5) na jezdni obok linii przerywanej wyznaczającej krawędź jezdni oraz na jezdni i na poboczu obok linii ciągłej wyznaczającej krawędź jezdni;
6) w odległości mniejszej niż 10 m od przedniej strony znaku lub sygnału drogowego, jeżeli zostałyby one zasłonięte przez pojazd;
7) na jezdni przy jej lewej krawędzi, z wyjątkiem zatrzymania lub postoju pojazdu na obszarze zabudowanym na drodze jednokierunkowej lub na jezdni dwukierunkowej o małym ruchu;
8) na pasie między jezdniami;
9) w odległości mniejszej niż 15 m od słupka lub tablicy oznaczającej przystanek, a na przystanku z zatoką - na całej jej długości;
10) w odległości mniejszej niż 15 m od punktów krańcowych wysepki, jeżeli jezdnia z prawej jej strony ma tylko jeden pas ruchu;
11) na drodze dla pieszych i rowerów, drodze dla rowerów, pasie ruchu dla rowerów oraz w śluzie dla rowerów, z wyjątkiem roweru.
Agresja i mandat
Z powyższego przepisu wynika jasno, że taksówkarz, nawet na moment nie mógł zatrzymać się w tym miejscu. Takie zachowanie jest karane mandatem w wysokości 100 zł i 1 punktem karnym, gdyby w pobliżu była policja.
Ale czy to znaczy, że rowerzysta może wyżywać się na samochodzie? No nie. Agresja drogowa w żadnym wydaniu nie jest akceptowalna. Trzeba było zrobić fotkę i wysłać służbom, a tak jest się poniekąd antybohaterem czyjegoś nagrania.
