
Amerykańskie media motoyzacyjne podają, że Apple CarPlay Ultra nie będzie już dostępny tylko w Aston Martinach. Technologiczny gigant z Cupertino ma trafić takze do innych aut. Na pierwszy ogień: koncern Hyundai Motor Group.
Kiedy rok temu technologiczny gigant z Cupertino pokazał światu CarPlay Ultra, fani nowinek i gadżetów w motoryzacji wstrzymali oddech. Obietnica była potężna: koniec z nudnym, kwadratowym kafelkiem rzuconym na środek deski rozdzielczej. Zamiast tego dostaliśmy system, który całkowicie przejmuje kontrolę nad wszystkimi ekranami w aucie, łącznie z zegarami przed oczami kierowcy. Świetnie, ale...
Cyfrowa rewolucja Apple zjeżdża do ludu
Przez ostatni rok sytuacja wyglądała niemal komicznie. Apple stworzyło genialne oprogramowanie, ale żeby z niego skorzystać, trzeba było najpierw zostawić w salonie brytyjskiej marki siedmiocyfrową kwotę. Dla przeciętnego kierowcy CarPlay Ultra był jak koncept, który ładnie wygląda na konferencjach, ale ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.
Na szczęście Amerykanie od początku mieli inny plan, a luksusowe coupe były tylko pokazem siły. Już w maju 2025 roku Apple oficjalnie potwierdziło, że lista partnerów jest znacznie dłuższa.
Teraz, jak wynika z najnowszych doniesień ze świata technologii, machina ruszyła. Nowy Apple CarPlay ma w ciągu najbliższych miesięcy zadebiutować w samochodach marek, które masowo zalewają polskie i europejskie drogi. Mowa o koncernie Hyundai Motor Group, co oznacza, że zaawansowany system zobaczymy na pokładzie nowych modeli marek Hyundai, Kia oraz w niektórych krajach Genesis.
Czym jest CarPlay Ultra?
Jeśli myślicie, że to tylko kolejna aktualizacja zmieniająca kolory ikonek, jesteście w głębokim błędzie. To całkowity przewrót w tym, jak smartfon komunikuje się z samochodem.
Do tej pory CarPlay działał w "piaskownicy", czyli system pozwalał wyświetlić mapę Google, puścić muzykę ze Spotify i odebrać połączenie, ale nie miał pojęcia o tym, co dzieje się z autem.
CarPlay Ultra oferuje głębszą integrację z systemami pojazdu, o jakiej wcześniej mogliśmy tylko pomarzyć. iPhone podłączony do samochodu staje się jego cyfrowym mózgiem. System z Cupertino nie tylko pobiera dane z aplikacji w telefonie, ale też bezbłędnie przetwarza informacje dostarczane bezpośrednio z komputera pokładowego.
Co to oznacza w praktyce dla kierowcy? Zestaw wskaźników przed kierowcą wyświetli:
Mało tego, Apple wbudowało w swój system dedykowane aplikacje do sterowania radiem i klimatyzacją oraz pełne wsparcie dla systemów kamer, w tym obsługę kamery cofania. Koniec z ciągłym przełączaniem się między natywnym, często topornym systemem producenta a mapą z telefonu. Wszystko działa w ramach jednego, spójnego i piekielnie szybkiego ekosystemu.
Jedną z największych bolączek systemów inforozrywki była ich powtarzalność. Niezależnie od tego, czy wsiadałeś do małego hatchbacka, czy dużego SUV-a, system z telefonu wyglądał identycznie. W przypadku nowej generacji jest zupełnie inaczej. Interfejs CarPlay Ultra jest projektowany indywidualnie dla każdego modelu i konkretnej marki.
Projektanci Apple ściśle współpracują z inżynierami motoryzacyjnymi, aby grafika idealnie komponowała się z charakterem wnętrza. Kierowcy otrzymają do dyspozycji różne opcje projektowe, od skrajnie minimalistycznych, przez klasyczne zegary z cyfrowymi wskazówkami, aż po nowoczesne, futurystyczne wykresy.
Będziesz mógł zmienić wygląd swoich zegarów tak łatwo, jak zmieniasz tarczę w Apple Watchu.
Kiedy premiera w nowych modelach?
Najważniejsze pytanie brzmi: kiedy realnie będziemy mogli z tego skorzystać bez konieczności kupowania brytyjskiego supersamochodu? Wygląda na to, że bardzo szybko. Dobrze poinformowany w kuluarach giganta z Cupertino Mark Gurman z Bloomberga zdradził, że CarPlay Ultra pojawi się w nowym samochodzie koncernu Hyundai lub Kia jeszcze w drugiej połowie tego roku.
