Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński ogłosił, że PiS nawiązuje współpracę z były kandydatem na prezydenta. Fot. shutterstock

Jarosław Kaczyński ogłosił nową inicjatywę PiS. Przekazał, że chce nawiązać współpracę z Markiem Wochem – liderem Bezpartyjnych Samorządowców i kandydatem na prezydenta w 2025 roku. – Porozumieliśmy się z panem Wochem, że będzie tu współdziałać w celu wspólnego wystąpienia formacji prawicowych w Senacie – stwierdził prezes PiS.

REKLAMA

W tle afery po słowach Przemysława Czarnka o Ukrainie i sondażu, którego wyniki mogły przyprawić PiS o zawrót głowy, Jarosław Kaczyński nagle zwołał konferencję, na której ogłosił nowy pomysł. – Porozumieliśmy się z panem Wochem, panem prezesem Wochem w tej sprawie, że będzie tu współdziałać w celu wspólnego wystąpienia formacji prawicowych w Senacie – mówił prezes PiS.

Na razie jednak nie wiadomo, jak dokładnie będzie ta współpraca wyglądała. – Forma tego wystąpienia, czy to będzie bezpośredni sojusz, czy jakiś komitet społeczny, który jakby zainicjuje te wspólne działanie, nie jest w tej chwili jeszcze przesądzona. Tutaj potrzebne są szersze rozmowy, my opowiadalibyśmy się za komitetem, ale to oczywiście nie jest tak, że tylko my będziemy w tej sprawie decydować – dodał Kaczyński.

I stwierdził, że to wszystko po to, aby odsunąć "lewicowych liberałów od władzy w Senacie". – Na pewno musimy się zjednoczyć po to, żeby Senat przestał być miejscem, gdzie dominuje lewica i lewicowi liberałowie, gdzie dominuje to wszystko, co prowadzi do utrudnienia tych zmian, które muszą być wprowadzone, jeśli Polska ma wyjść z obecnego kryzysu – przekonywał.

Z czego zasłynął Marek Woch?

Przypomnijmy, że Marek Woch był kandydatem na prezydenta w wyborach 2025 roku, wystawionym przez Ogólnopolską Federację "Bezpartyjni i Samorządowcy", której jest przewodniczącym. Uzyskał wówczas 18,3 tys. głosów, co stanowiło 0,09 proc. poparcia. Był to najsłabszy wynik wśród kontrkandydatów.

Widzom mógł zapaść w pamięć m.in. dzięki nietypowym wystąpieniom podczas debat, w których odwoływał się do swojej przeszłości – pracy fizycznej, m.in. jako rolnik czy hydraulik.

Po porażce w wyborach prezydenckich Woch skupił się na "rozwoju" swojego ruchu Bezpartyjnych Samorządowców. Zaczął wspólne rozmowy o zjednoczeniu z prorosyjskim Obozem Wielkiej Polski, ale gdy zrobiło się o tym głośno w mediach, wycofał się z tego pomysłu. Ostatecznie Bezparyjni Samorządowcy połączyli się z Obozem Narodowym. Tyle że – jak zauważył portal oko.press – za tym szyldem też stoją prorosyjskie środowiska.

Woch chętnie występuje też w prawicowych mediach (m.in. w Telewizji Republika), gdzie ostatnio sugerował, że Niemcy i Ukraina czyhają na polską suwerenność. – Dlaczego ukraińskie władze sobie pozwalają na takie tratkowanie Polski za wieloletnią pomoc? Z prostego powodu, bo mogą. Uznali, że dogadali się z Niemcami i realizują ciągle projekt z 1915 roku – Mitteleuropa, czyli Niemcy, Ukraina, a Polski w ogóle nie miało być – opowiadał w Republice Woch.

Z politykiem o takich przekonaniach idzie teraz Prawo i Sprawiedlowść we współpracę. Dodajmy, że jeszcze w październiku 2025 roku Woch ogłaszał podobny "pakt senacki" z Grzegorzem Braunem.

– Trochę żeśmy spiskowali politycznie z Grzegorzem Braunem i doszliśmy do porozumienia. (…) Zawarliśmy sojusz, jeżeli chodzi o pakt prawicowy do Senatu. (…) My nie będziemy czekać, z całym szacunkiem dla kolegów z PiS-u czy z neo-Konfederacji, bo my nie mamy czasu. (…) My już jesteśmy po porozumieniu, dogadani i wiemy, co mamy robić – twierdził wówczas Woch. Wszystko wskazuje na to, że zdanie zmienił i to szczególnie pod adresem PiS.