
Niemcy właśnie zaprezentowali model, przy którym dotychczasowe flagowce wyglądają zaskakująco powściągliwie. Do gry oficjalnie wkracza nowe Audi Q9, czyli potężny, bezkompromisowy i wyposażony w rozwiązania, których w seryjnym aucie z Ingolstadt jeszcze nie widzieliśmy.
Spójrzmy na twarde dane techniczne, bo wymiary Audi Q9 po prostu zwalają z nóg i nie pozostawiają złudzeń. Nadwozie mierzy dokładnie 5,31 metra długości, 2,21 metra szerokości i 1,81 metra wysokości, a rozstaw osi wynosi aż 3,14 metra. To oficjalnie największy SUV Audi, jaki kiedykolwiek opuścił taśmy produkcyjne.

Stylistycznie auto prezentuje się niesamowicie monumentalnie. Front z dominującą osłoną Singleframe zyskał pionowe akcenty w wersji "advanced" lub otwarta strukturę w odmianie "S line".
Opcjonalnie grill może być podświetlany diodami LED, co potęguje wrażenie szerokości po zmroku. W nadkolach umieszczono felgi o rozmiarze od 20 do nawet 23 cali, przy czym te największe (22 i 23 cale) wyposażono w fabryczne wkładki z pianki wyciszającej, redukujące szum toczenia opon.

Boczna linia dachu jest poprowadzona prosto, bez zbędnych spadków, co bezpośrednio przekłada się na przestrzeń dla pasażerów w trzecim rzędzie. Z kolei dolny pas drzwi wita wsiadających specjalną projekcją świetlną w kształcie rombu, nawiązującą do symbolu Audi Sport.

Silnik 3.0 V6 TDI pod maską giganta. Skąd taka decyzja Audi?
W dobie nachalnej elektryfikacji decyzja Niemców o zastosowaniu jednostki wysokoprężnej na rynkowy debiut brzmi jak powrót do najlepszych tradycji długodystansowego podróżowania.
Sercem układu jest dopracowany silnik 3.0 V6 TDI, który na rynku niemieckim generuje 299 KM (220 kW) oraz potężny moment obrotowy wynoszący 630 Nm (na wybranych rynkach europejskich pojawi się również wariant o mocy 245 KM i 500 Nm).
Układ napędowy naszpikowano nowatorską technologią:
Moc trafia na stały napęd quattro za pośrednictwem szybkiej, 8-biegowej skrzyni tiptronic. Aby ten ważący ponad dwie tony luksusowy SUV prowadził się stabilnie, zastosowano adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne o zakresie regulacji prześwitu wynoszącym 90 mm (auto potrafi obniżyć się o 62 mm, by ułatwić wysiadanie).
Do tego dochodzi opcjonalna skrętną tylna oś, której koła wychylają się do 5 stopni, drastycznie zmniejszając promień skrętu na parkingach i poprawiając stabilność przy autostradowych prędkościach.
Automatyczne drzwi, fotele z masażem i dźwięk 4D
To, co dzieje się w kabinie Audi Q9, śmiało można nazwać klasą biznes na kołach. Samochód standardowo oferowany jest w konfiguracji 7-miejscowej (gdzie drugi rząd z podziałem 35/30/35 mieści trzy foteliki dziecięce z mocowaniami Isofix), ale prawdziwy popis daje opcjonalna wersja 6-miejscowa z osobnymi, elektrycznie regulowanymi fotelami kapitańskimi w drugim rzędzie.

Do kluczowych nowości we wnętrzu należą:
Na pokładzie znajdziemy też szybkie ładowarki bezprzewodowe Qi2.2 z chłodzeniem oraz porty USB-C o mocy do 100 W w drugim rzędzie (co pozwala bez problemu zasilać nawet duże laptopy).
Światła OLED 3.0 i projektor na asfalcie
Niemiecki producent od lat słynie z innowacji świetlnych, ale w przypadku Audi Q9 inżynierowie przeszli samych siebie. Z tyłu debiutują cyfrowe światła OLED trzeciej generacji. To światowa premiera trójwymiarowo zakrzywionych paneli OLED wykonanych z giętkiego szkła o grubości zaledwie 0,1 mm.

W łącznej liczbie 512 segmentów rozmieszczonych na 6 panelach, światła tworzą nie tylko niesamowitą sygnaturę graficzną po zmroku, ale też znacznie poprawiają widoczność auta z boku.

Co więcej, systemy świetlne aktywnie dbają o bezpieczeństwo:
O bezpieczeństwo dba również zaktualizowany asystent awaryjny (Emergency Assist), który w przypadku braku reakcji kierowcy potrafi samodzielnie zjechać na pobocze autostrady przy prędkościach od 30 do 50 km/h i bezpiecznie zatrzymać pojazd.
Ile kosztuje Audi Q9 i kiedy trafi do salonów?
Wielka premiera Audi Q9 oficjalnie otwiera rozdział rezerwacji w Europie. Auto zjeżdżać będzie z taśm produkcyjnych nowoczesnego zakładu w Bratysławie. Zamówienia na rynkach europejskich ruszą z końcem lipca 2026 roku, natomiast pierwsze egzemplarze pojawią się w salonach i trafią do klientów w czwartym kwartale tego roku (planowo w listopadzie).
1 / 12 To na początek zmora wielu kierowców. Ta kontrolka oznacza problem...
Cennik na rynku niemieckim rozpoczyna się od kwoty 108 400 euro za bazową wersję Audi Q9 TDI o mocy 220 kW. Przeliczając tę kwotę bezpośrednio na polską walutę, cena Audi Q9 startuje z poziomu około 465-470 tysięcy złotych (przed doliczeniem lokalnych podatków i wyposażenia opcjonalnego).
Patrząc na poziom zaawansowania technicznego, przestrzeń i standard wykonania, konkurencja w postaci BMW X7 czy Mercedesa GLS zyskała właśnie wyjątkowo groźnego rywala.
