Nowy Mercedes GLA
Nowy Mercedes GLA (2026) oficjalnie. Materiały prasowe Mercedes-Benz

Byłem na światowej premierze nowego Mercedesa GLA w Warszawie i muszę wam powiedzieć jedno, że Niemcy właśnie zrzucili w segmencie kompaktowych SUV-ów potężną bombę. Auto na żywo robi fenomenalne wrażenie, a technologia, którą tu upchnięto, sprawia, że konkurencja ma o czym myśleć.

REKLAMA

Sylwetka z miejsca zdradza, że to nowy Mercedes GLA. Samochód jest o 20 milimetrów niższy, ma o 61 mm dłuższy rozstaw osi i zdecydowanie szerszy rozstaw kół. Stoi na drodze jakoś tak pewniej, bardziej muskularnie.

Nowy Mercedes GLA

Jednak to, co robi największą robotę, to nowa, podświetlana osłona chłodnicy. Gwiazda Mercedesa lśni na środku, a setki mikro-LED-ów tworzą niesamowite sekwencje świetlne, gdy tylko zbliżymy się do auta.

Nowy Mercedes GLA

Wersja elektryczna wnosi ten kultowy grill do segmentu kompaktowego i wygląda to po prostu świetnie. Z tyłu lampy połączono modną teraz blendą świetlną, więc w sumie powinienem napisać, że to klasyka nowoczesnych elektryków.

logo
  • logo
  • logo
  • logo
logo

Zasięg i ładowanie: 657 km to koniec kompromisów

Jak wiecie, uwielbiam sprawdzać elektryki na długich dystansach. Ostatnio robiłem 1000 km z Warszawy do Chorwacji. Kiedy więc czytam, że elektryczny SUV ze Stuttgartu zaoferuje zasięg do 657 kilometrów w wersji z największą baterią (w cyklu WLTP), to jest to solidny wynik. Bo nawet jeśli wyjechać z laboratorium i żeby przejechał wtedy te 450 km na jednej baterii w tempie ekspresówkowym, to serio robi się już miło.

Co więcej, auto oparto na technologii 800-woltowej. W praktyce oznacza to, że szybkie ładowanie DC z mocą do 320 kW pozwala na odzyskanie 270 kilometrów zasięgu w zaledwie 10 minut. Zatrzymujesz się, bierzesz kawę, idziesz do toalety i możesz gnać dalej.

Nowy Mercedes GLA

Poza trzema wersjami elektrycznymi, o których za chwilę, to na początku przyszłego roku pojawi się wersja hybrydowa. Będzie ona napędzana tym samym, produkowanym przez Horse, 1,5-litrowym silnikiem turbo, który znalazł się w CLA.

Jednostka ta jest wspomagana przez silnik elektryczny o mocy 30 KM, zintegrowany z ośmiobiegową automatyczną skrzynią biegów i zasilany akumulatorem o pojemności 1,3 kWh. Mercedes nie podał jeszcze pełnych informacji o osiągach, ale różnice w stylistyce między wersją elektryczną a hybrydową są minimalne.

Wnętrze jak ze statku kosmicznego. MBUX Superscreen rządzi

Powiem wam: jest kosmos. Rzeźbione, klasyczne deski rozdzielcze odeszły do lamusa. W nowym GLA króluje wielki, "lewitujący" MBUX Superscreen (w opcji), który ciągnie się przez całą szerokość kokpitu. Mamy tu 10,25-calowy ekran kierowcy i dwa 14-calowe ekrany (centralny i ten dla pasażera).

Nowy Mercedes GLA

Pasażer może sobie na swoim ekranie odpalić YouTube, Disney+ z Dolby Atmos, a wkrótce nawet mecze na DAZN. Do tego dochodzi niesamowity asystent głosowy MBUX Virtual Assistant. Wspiera go generatywna sztuczna inteligencja (m.in. ChatGPT i Google Gemini), dzięki czemu gość "po drugiej stronie" deski rozdzielczej brzmi i odpowiada jak wasz dobrze poinformowany kumpel. Pamięta kontekst z poprzednich pytań, w locie przelicza waluty, a nawet sprawdza warunki na stokach narciarskich.

Nowy Mercedes GLA
Nowy Mercedes GLA

Nowy GLA pozytywnie zaskakuje także pod względem praktyczności. Dzięki dłuższemu rozstawowi osi, z tyłu zrobiło się naprawdę przestronnie (prawie 4 centymetry więcej miejsca na nogi). Nad głowami mamy rewelacyjny, ogromny szklany dach panoramiczny (jako opcja).

Jeśli chodzi o pakowność, pojemność bagażnika wzrosła do 410 litrów (70 litrów więcej niż w poprzedniku). Co więcej, pod maską wygospodarowano 107-litrowy bagażnik przedni, czyli tzw. frunk. Kable, plecak czy zakupy wchodzą bez problemu. A jeśli planujecie ciągnąć przyczepę z łódką czy quadem, wersja 4MATIC weźmie na hak aż 2 tony.

Nowy Mercedes GLA

Nowy Mercedes GLA: silniki, wersje i cena

Na razie na rynkowy debiut w listopadzie dostaniemy trzy w pełni elektryczne wersje:

  • GLA 200 electric: 224 KM, bateria LFP 58 kWh.
  • GLA 250+ electric: 272 KM, większa bateria NMC 85 kWh.
  • GLA 350 4MATIC electric: 354 KM, bateria NMC 85 kWh, napęd na cztery koła i sprint do setki w 5,4 sekundy.
  • A co z kosztami? Oficjalnego polskiego cennika jeszcze nie ma, ale wiemy, jak to wygląda za zachodnią granicą. Cena Mercedesa GLA 200 w Niemczech startuje od 48 599 euro (z VAT), czyli w przeliczeniu daje nam to kwoty zaczynające się w okolicach 210 tysięcy złotych.

    logo
    Quiz

    1 / 12 To na początek zmora wielu kierowców. Ta kontrolka oznacza problem...

    Za mocniejszą wersję 250+ Niemcy zapłacą niemal 55 tys. euro, a topowa 350 4MATIC to wydatek rzędu 58 tysięcy euro. Moim zdaniem? Dawno żadne kompaktowe auto premium nie zrobiło na mnie tak pozytywnego, pierwszego wrażenia. Zobaczymy, jak ten technologiczny kombajn spisze się na drodze, bo papier przyjmie wszystko, a GLA obiecuje naprawdę dużo.