kierowca, mandat
Kilka sekund i cyk 35 punktów karnych. 48-latka wyśrubowała rekord Materiały prasowe Policja.pl

Wydawałoby się, że na polskich drogach widziałem już wszystko, ale pewna 48-latka z Kędzierzyna-Koźla postanowiła udowodnić, że limit głupoty za kółkiem po prostu nie istnieje. Wystarczyło jej kilkanaście sekund, żeby kompletnie zrujnować swoją kartotekę kierowcy i narazić na niebezpieczeństwo innych ludzi.

REKLAMA

48-letnia kobieta siedząca za kółkiem Mercedesa najwyraźniej pomyliła drogę publiczną z zamkniętym torem wyścigowym. Jej popisy zarejestrowała kamera z policyjnego radiowozu. Kobieta uznała, że przepisy ruchu drogowego zupełnie jej nie dotyczą.

Co dokładnie zrobiła w tak krótkim czasie? Zaczęło się od klasyki gatunku na naszych drogach, czyli przekroczenie dozwolonej prędkości. Ale to był dopiero początek tego absurdalnego rajdu.

Chwilę później zaliczyła wyprzedzanie na podwójnej linii ciągłej, potem kolejny ryzykowny manewr na samym skrzyżowaniu, a ostatecznym gwoździem do trumny było skrajnie niebezpieczne wyprzedzanie na przejściu dla pieszych.

Finał kontroli? 35 punktów karnych, wielki mandat i sprawa w sądzie

Gdy mundurowi wreszcie zatrzymali ją do kontroli, lista grzechów jeszcze się wydłużyła. Jakby tego wszystkiego było mało, w trakcie sprawdzania papierów okazało się, że samochód ma brak aktualnego badania technicznego. Taki tam "drobiazg", prawda?

Podliczając to wszystko, policjanci zaproponowali kobiecie mandat karny w wysokości 3000 zł. Co więcej, na jej konto trafiło od razu aż 35 punktów karnych, co w praktyce oznacza natychmiastowe pożegnanie się z uprawnieniami.

I w tym miejscu zaczyna się najciekawsze. Kobieta wprawdzie wprost przyznała się do zarzucanych jej czynów, ale z jakiegoś powodu kategorycznie odmówiła przyjęcia mandatu. Jaki będzie tego efekt? Policjanci sporządzili wniosek o ukaranie i całość znajdzie swój finał w sądzie.

logo
Quiz

1 / 12 To na początek zmora wielu kierowców. Ta kontrolka oznacza problem...

Ta krótka chwila "brawury" mogła doprowadzić do nieodwracalnych konsekwencji dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu. Z takim dorobkiem punktowym za jednym zamachem nie ma tu mowy o żadnym przypadku.