
Od piątku 14 sierpnia kierowcy ruszający w trasę wreszcie będą mogli odetchnąć z ulgą. Lewy pas na autostradach i drogach ekspresowych w końcu uwolni się od TIR-ów. Wszystko za sprawą wakacyjnych przepisów drogowych, które zdejmują z naszych dróg najcięższe pojazdy. Wyjazd na urlop zapowiada się po prostu o niebo spokojniej.
Każdy z nas to zna: jedziesz spokojnie autostradą, a nagle przed maskę ładuje ci się naczepa, bo kierowca ciężarówki postanowił wyprzedzić kolegę jadącego o całe 1 km/h wolniej. Krew zalewa, hamulce piszczą, a irytacja sięga zenitu. Na szczęście na ten długi weekend mamy dla was doskonałe informacje.
Tysiące TIR-ów zniknie z dróg. Jak działa zakaz ruchu?
Brak konieczności gwałtownego hamowania przed "wyścigami słoni" to prawdziwe zbawienie dla kierowców osobówek. Wakacyjno-weekendowy zakaz ruchu dla ciężarówek o masie całkowitej powyżej 12 ton wchodzi w życie w piątek, 14 sierpnia, punktualnie o godzinie 18:00.
Te ograniczenia nie wzięły się znikąd, bo wynikają z rozporządzenia Ministerstwa Infrastruktury i są z nami w każdy letni weekend aż do 30 sierpnia 2026 roku. Jeśli planujecie wyjazd na ten przedłużony weekend, harmonogram, kiedy TIR-y znikają z dróg, wygląda następująco:
Kto wjedzie na autostradę mimo zakazu?
Zanim zaczniecie trąbić na widok pierwszej lepszej ciężarówki, pamiętajcie, że na liście wyjątków znajduje się sporo pojazdów. Ograniczenia nie dotyczą autobusów ani wozów służb (policji, straży granicznej, wojska czy ITD).
Z zakazu wyłączone są też ciężarówki realizujące specyficzne przewozy. Na drodze nadal spotkacie te transportujące żywe zwierzęta, żywność i artykuły szybko psujące się, czy też leki i środki medyczne. Przejadą także pojazdy wiozące przesyłki pocztowe (o ile stanowią one znaczną część ładunku), wozy pracujące przy utrzymaniu dróg oraz kierowcy kończący swój międzynarodowy przewóz na terenie Polski.
Dla tych, którzy postanowią zaryzykować i zignorować zakaz poruszania się ciężarówek, taryfikator nie przewiduje litości. Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD) oraz policja masowo wykorzystują teraz drony, więc szansa na wpadkę jest ogromna. A kary uderzają w każdego:
Koniec z "wyścigami słoni". Zakaz wyprzedzania dla ciężarówek cały czas działa (tak sobie)
Nawet poza godzinami obowiązywania wakacyjnych zakazów, kierowcy osobówek są chronieni przez całoroczne przepisy. Przypomnijmy: od lipca 2023 roku obowiązuje absolutny zakaz wyprzedzania się ciężarówek na autostradach i "ekspresówkach", które mają tylko dwa pasy ruchu w jednym kierunku. Dotyczy to zarówno pojazdów kategorii N2 (od 3,5 do 12 ton), jak i N3 (powyżej 12 ton).
1 / 10 Na początek coś łatwego...
Choć wciąż zdarzają się "mistrzowie kierownicy", którzy kilometrami blokują lewy pas, policyjna grupa SPEED bezlitośnie ich wyłapuje. Za taki manewr, zgodnie z art. 92b Kodeksu wykroczeń, kierowcy zawodowemu grozi mandat minimum 1000 zł (2000 zł w przypadku recydywy) oraz aż 15 punktów karnych. Jeden błąd i w zasadzie można pożegnać się z prawem jazdy i pracą.
