Jakub Stefaniak. W tle Karol Nawrocki i worek, z którego wysypuje się piasek i wpada w tryby.
Minister Jakub Stefaniak zarzuca prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, że swoimi wetami sypie piach w tryby rządu także wtedy, gdy ustawy bezpośrednio chronią Polaków przed krzywdą. fot. naTemat

Minister Jakub Stefaniak (PSL), zastępca szefa Kancelarii Premiera, nie kryje oburzenia decyzją prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie tzw. lex szarlatan. Ustawa, która została skierowana do Trybunału Bogdana Święczkowskiego, daje rzecznikowi praw pacjenta możliwość karania ludzi, którzy np. zarabiają na "leczeniu" raka moczem czy witaminą C. Zdaniem Nawrockiego mogłaby jednak uderzyć np. w sprzedawców suplementów diety. Polityk PSL nie wierzy w te tłumaczenia. – Nie jest tajemnicą (...) że Karol Nawrocki spotkał się z przedstawicielami szeroko rozumianej grupy szarlatanów. I co oni mu tam do głowy nakładli, tego nie wiemy – mówi minister Stefaniak w Rozmowie naTemat.

REKLAMA

Minister Jakub Stefaniak uważa argumentację obozu prezydenta za absurdalną. – Ta ustawa nie jest skierowana przeciwko producentom herbatek ziołowych. I pan Nawrocki i jego koledzy dobrze o tym wiedzą – komentuje w Rozmowie naTemat zastępca szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Polityk podkreśla, że ustawa lex szarlatan, którą "zablokował" prezydent, ma na celu ochronę społeczeństwa przed tymi, którzy żerują na ich chorobie, zarabiając na obietnicach bez pokrycia.

– [Ustawa] Daje urzędnikowi narzędzia do tego, żeby wyeliminował z tego rynku ludzi, którzy chcą leczyć raka, zachęcając do tego, żeby pić mocz albo inne płyny. Leczyć raka odstawiając terapię onkologiczną na rzecz jabłuszek albo nie wiem co jeszcze. To jest ustawa, która tępi patologię – ocenia minister Stefaniak.

Rozmówca dziennikarki Anny Dryjańskiej wskazuje, że poważnie chore osoby, które wpadły w ręce oszustów obiecujących cuda, w końcu i tak trafiają do systemu opieki zdrowotnej, tyle że szanse na wyzdrowienie są mniejsze, a pieniądze, które pójdą na leczenie, są większe.

– Finalnie i tak koszty odratowania – oby się udało – takiej osoby, poniesie państwo. Bo jak się ta (...) "terapia" nie uda, to ta osoba ledwo żywa jedzie na SOR czy OIOM – tłumaczy zastępca szefa Kancelarii Premiera.

Minister Stefaniak nawiązał do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych.

– Musimy jasno sobie powiedzieć, że historia nam nie wybaczy, jeśli oddamy Polskę w łapy populistów, oszołomów politycznych, patoprawicy – stwierdził minister Jakub Stefaniak.

Gość Rozmowy naTemat skomentował także m.in.:

  • reformę podatkową premiera Donalda Tuska
  • podwyższenie kwoty wolnej od podatku
  • wybory na prezydenta Krakowa i poparcie PSL dla Moniki Piątkowskiej
  • wybory do Sejmu i Senatu w 2027 roku
  • system kaucyjny