Timothee Chalamet w Tamte dni, tamte noce
Ostatni weekend wakacji spędzmy z popkulturą Fot. Kadr z "Tamtych dni, tamtych nocy" / naTemat

Koniec wakacji jest słodko-gorzki: z jednej strony wciąż można korzystać z lata, z drugiej coraz wyraźniej czuć nadchodzącą jesień. Dlatego tym razem mamy dla was mieszankę melancholii, nostalgii i beztroski – zestaw tytułów, które osłodzą wam wolne dni. Od magicznego miasteczka i australijskiej prowincji po północne Włochy, trójmiejski hotel i małą księgarnię na kółkach – wybierzcie coś dla siebie na ostatni weekend lata.

REKLAMA

W ostatni weekend wakacji można robić wiele rzeczy (poza kupowaniem szkolnej wyprawki dla dziecka), ale można też spędzić go na delektowaniu się popkulturą. Polecamy 5 seriali, 4 filmy, 2 gry, 1 muzyczny album oraz 1 książkę, z którymi warto spędzić sobotę i niedzielę.

Jeśli nie zaznaczyłyśmy inaczej, podajemy platformy, na których wybrane przez nas tytuły są dostępne w ramach abonamentu.

5 seriali na weekend

Nie ma nic lepszego w weekend niż dobra (naprawdę dobra) telewizja.

1. Sto lat samotności (2024-2026)

Jeśli macie ochotę na ucieczkę do zupełnie innego świata, trudno o lepszy wybór. "Sto lat samotności", które doczekało się właśnie finału, przenosi nas do fikcyjnego miasteczka Macondo, w którym losy kolejnych pokoleń rodziny Buendía splatają się z wielką historią, rodzinnymi dramatami i wydarzeniami wymykającymi się prawom rzeczywistości. Serialowa adaptacja słynnej powieści Gabriela Garcíi Márqueza zachwyca rozmachem, baśniowością i magicznym realizmem.

  • Netflix
  • 2. Moja wspaniała kariera (2026)

    Australijska prowincja końca XIX wieku i nastoletnia Sybilla, która marzy o tym, by zostać pisarką, zamiast spełniać oczekiwania rodziny i otoczenia. "Moja wspaniała kariera" to kostiumowa opowieść o dorastaniu, niezależności i próbie znalezienia własnego miejsca w świecie, który ma już gotowy plan na życie młodej kobiety. Jest tu sporo literackiego uroku, emancypacyjnego ducha i słodko-gorzkiej nostalgii.

  • Netflix
  • 3. Ted Lasso (2020-)

    Amerykański trener futbolu amerykańskiego przyjeżdża do Anglii, żeby poprowadzić drużynę piłkarską, choć o piłce nożnej nie ma bladego pojęcia. Brzmi jak przepis na katastrofę, a dostajemy jeden z najbardziej uroczych seriali ostatnich lat. Właśnie trwa czwarty sezon, w którym Ted Lasso podejmuje się nowego wyzwania – poprowadzenia drużyny piłkarek. To idealna propozycja na weekend, kiedy potrzebujecie solidnej dawki wiary w ludzi, ciepła i humoru. Hit Apple TV to serialowy odpowiednik koca oraz herbaty i nie ma w tym przesady.

  • Apple TV
  • 4. Outer Banks (2020-2026)

    Słońce, plaża, grupa przyjaciół, poszukiwanie skarbu i tajemnica, która może wywrócić ich życie do góry nogami – zakończone właśnie po pięciu sezonach "Outer Banks" ma wszystko, czego można oczekiwać od wakacyjnego serialu dla nastolatków. To czysta eskapistyczna rozrywka, pełna pościgów, romansów, rodzinnych sekretów i przygód, które w prawdziwym życiu raczej się nie zdarzają. Jeśli chcecie jeszcze przez chwilę udawać, że wakacje wcale się nie kończą, to idealny wybór.

  • Netflix
  • 5. Misja: Podstawówka (2021-)

    Co dzieje się w szkole, kiedy nauczyciele wychodzą z pokoju nauczycielskiego? Wielokrotnie nagradzana "Misja: Podstawówka" zagląda za kulisy fikcyjnej szkoły w Filadelfii i pokazuje codzienne absurdy pracy nauczycieli, którzy próbują nie tylko uczyć dzieci, ale też radzić sobie z biurokracją, rodzicami i własnym życiem. To zabawna, inteligentna i bardzo sympatyczna komedia, idealna na moment, gdy słowo "szkoła" zaczyna pojawiać się w rozmowach częściej, niż byśmy sobie tego życzyli.

  • Disney+
  • Fot. Kadr z "Mojej wspaniałej kariery"

    4 filmy na weekend

    Wolicie filmy niż seriale? Mamy też coś dla was.

    1. Gwiazdozbiór Psa (2026)

    "Gwiazdozbiór Psa" to nowy film Ridleya Scotta, który zbiera słabe oceny krytyków, ale nie mogło go tu zabraknąć – w końcu mówimy o twórcy "Obcego – 8. pasażera Nostromo", "Łowcy androidów", "Thelmy i Louise" czy "Gladiatora". W dodatku z gwiazdorską obsadą: kandydatem na Bonda Jacobem Elordim, Margaret Qualley, Joshem Brolinem, Guyem Pearce'em, Benedictem Wongiem i Allison Janney. Postapokaliptyczny film rozgrywa się w świecie, w którym wirus zdziesiątkował ludzkość. Higg, pilot, który przeżył pandemię, ale stracił rodzinę, mieszka wraz ze swoim psem i szorstkim sąsiadem na opuszczonym lotnisku, jednak tajemnicza transmisja radiowa wywraca jego życie do góry nogami. Bohater postanawia zaryzykować i ruszyć w podróż.

  • w kinach
  • 2. Sunny Dancer (2026)

    Świetnie oceniany przez krytyków brytyjski komediodramat "Sunny Dancer" w reżyserii George'a Jaquesa właśnie wszedł do polskich kin, a na ekranie zobaczymy m.in. Bellę Ramsey ("The Last of Us") Jessicę Gunning ("Reniferek"), Jamesa Nortona ("Ród smoka") i Neila Patricka Harrisa ("Jak poznałem waszą matkę"). Historia skupia się na 17-letniej Ivy, która po pokonaniu nowotworu zostaje wysłana przez nadopiekuńczych rodziców na letni obóz dla ozdrowieńców. Dziewczyna spodziewa się najgorszych wakacji w życiu, jednak dzięki grupie buntowniczych outsiderów odkrywa przyjaźń, miłość i na nowo uczy się czerpać radość z życia. Szykuje się wzruszająca i podnosząca na duchu opowieść, która nie uderza w nadmiernie sentymentalne tony.

  • w kinach
  • 3. Głos Hind Rajab (2025)

    Fabularyzowany dokument opowiada prawdziwą historię Hind Rajab, sześcioletniej palestyńskiej dziewczynki, która 29 stycznia 2024 roku znalazła się w ostrzeliwanym samochodzie w Strefie Gazy. Reżyserka Kaouther Ben Hania nie pokazuje przemocy wprost. Zamiast tego zamyka nas razem z ratownikami (granymi przez aktorów), którzy przez telefon słyszą głos przerażonego dziecka i bezradnie próbują je ocalić. Tunezyjsko-francuska produkcja, która zdobyła Srebrnego Lwa w Wenecji i nominację do Oscara, to wstrząsający i trudny seans, ale konieczny. Ben Hania przypomina, że nie możemy odwracać wzroku od trwających zbrodni w Gazie i cierpienia niewinnych.

  • HBO Max
  • 4. Tamte dni, tamte noce (2017)

    Lato 1983 roku, włoska prowincja i nastoletni Elio, który spędza wakacje z rodzicami w malowniczej willi. Kiedy pojawia się tam Oliver, młody amerykański doktorant, między nimi zaczyna rodzić się uczucie, które na zawsze zmieni wspomnienie tego lata i samego Elio. "Tamte dni, tamte noce" w reżyserii to Luki Guadagnino to zachwycający film o dojrzewaniu, pierwszej miłości i dojrzewaniu. Jego melancholijne piękno zauroczyło też Amerykańską Akademię Filmową, która przyznała ekranizacji powieści André Acimana Oscara za scenariusz adaptowany i trzy nominacje, w tym za najlepszy film, rolę Timothée Chalameta i piosenkę "Mystery of Love" Sufjana Stevensa, która sama w sobie brzmi jak koniec lata.

  • HBO Max
  • Fot. Kadr z "Sunny dancer"

    Dalsza część artykułu poniżej.

    2 gry na weekend

    W weekend wolicie poświęcić się graniu? Służymy podpowiedzią.

    1. Resonance: A Plague Tale Legacy (2026)

    Gamingowa nowość, Resonance: A Plague Tale Legacy, to prequel popularnej (i łamiącej serce) gry przygodowej A Plague Tale: Requiem, którego akcja toczy się na Krecie. Wcielimy się w znaną z podstawowej wersji grę przemytniczkę Sophię, odkrywającą tajemnice starożytnej cywilizacji minojskiej na długo przed spotkaniem Amicii i Hugo. Tym razem rozgrywka stawia na dynamiczną walkę wręcz oraz unikalną mechanikę podróży między dwoma różnymi liniami czasowymi. Pierwsze recenzje są obiecujące, a miłośnicy historycznych gier zdecydowanie powinni rzucić okiem.

  • PC, PlayStation 5, Xbox Series X, Xbox Series S
  • 2. Tiny Bookshop (2025)

    Wolicie cozy gaming? Tiny Bookshop będzie idealny. Prowadzicie w nim małą księgarnię na kółkach, podróżując po malowniczych miejscowościach, poznając ich mieszkańców i oczywiście sprzedając im książki. To spokojna, urocza i bardzo przyjemna gra dla wszystkich, którzy najchętniej spakowaliby walizkę, wyłączyli telefon i wyjechali poza miasto.

  • Nintendo Switch, PlayStation 5, Xbox Series X, Xbox Series S
  • Fot. Kadr z "Tiny Bookshop"

    1 album na weekend

    Przygotowałyśmy też coś dla melomanów (można słuchać na zapętleniu!).

    Taco Hemingway, Marmur (2016)

    Nie ma chyba lepszego albumu na koniec lata. "Marmur" Taco Hemingwaya to ucieczka z Warszawy, tajemniczy nadmorski hotel w Trójmieście, samotność, bezsenne noce i charakterystyczna dla rapera mieszanka melancholii z ironią. To płyta koncepcyjna, która wciąga w swoją historię i zostawia z tym trudnym do opisania uczuciem, że wakacje właśnie się skończyły, a wraz z nimi coś jeszcze.

    1 książka na weekend

    Weekend wolisz spędzić na czytaniu? Mamy dla ciebie książkową polecajkę nie do odrzucenia.

    Tatiana Țîbuleac, Lato, gdy mama miała zielone oczy (*2021)

    * pierwsze wydanie w Polsce

    Wakacje, które Aleksy spędza z matką, mają być przede wszystkim okazją do bycia razem, choć nastolatek wcale nie ma na to ochoty. Wyjazd do francuskiej wsi staje się jednak początkiem trudnej, bolesnej i intymnej konfrontacji z własną przeszłością. "Lato, gdy mama miała zielone oczy" to krótka, intensywna i przepięknie (choć gęsto i momentami brutalnie) napisana książka o miłości, żalu i końcu. Idealna lektura na ostatnie dni lata, choć zdecydowanie nie jest to książka na poprawę humoru.