Gowin spotkał się z Kaczyńskim? "To kompletna bzdura"

Jarosław Gowin zapewnia, że nie spotkał się z Jarosławem Kaczyńskim. Na zdjęciu: Kaczyński i Gowin w 2008 roku.
Jarosław Gowin zapewnia, że nie spotkał się z Jarosławem Kaczyńskim. Na zdjęciu: Kaczyński i Gowin w 2008 roku. Fot. Sławomir Kamiński / AG
Co zrobi Jarosław Gowin, jeśli przegra z Donaldem Tuskiem walkę o stanowisko przewodniczącego PO? Możliwe, że przywyknie do roli zwykłego posła PO lub usamodzielni się politycznie, zakładając własną partię. Były minister sprawiedliwości miałby jednak w takiej sytuacji jeszcze inną opcję. Mógłby dołączyć do PiS. W Sejmie pojawiły się już plotki przekonujące, że Gowin spotkał się niedawno z Jarosławem Kaczyńskim, by porozmawiać o swojej przyszłości. Poseł PO zapewnia, że są one bezpodstawne. – To kompletna bzdura. Musiałem być na haju, bo nic takiego nie pamiętam – żartował w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".


Do tajnego spotkania dwóch Jarosławów miało dojść w zeszłym tygodniu. "Gazeta Wyborcza" dowiedziała się, że podczas rozmowy Gowin miał zasugerować, że mógłby startować w wyborach z ramienia PiS. Wraz z nim na listach partii Kaczyńskiego znaleźliby się jego sojusznicy z konserwatywnej frakcji PO. Tymczasem sam Gowin miał przekonywać po spotkaniu, że to Kaczyński zaproponował mu miejsce w gronie wyborczych kandydatów PiS.

Współpraca z PiS zmusiłaby jednak Gowina do porzucenia części głoszonych obecnie haseł. Były minister sprawiedliwości, rywalizując o fotel przewodniczącego PO, opowiada się za obniżeniem stawek podatkowych i wprowadzeniem innych rozwiązań kojarzonych z liberalizmem gospodarczym. PiS słynie natomiast z przywiązania do koncepcji solidarności społecznej, która nieprzychylnie patrzy na wiele liberalnych postulatów.

Możliwe więc, że porażka w wewnątrzpartyjnych wyborach skłoniłaby Gowina do założenia własnej partii. W nowym ugrupowaniu znalazłoby się zapewne kilku innych konserwatywnych posłów PO, w tym John Godson i Jacek Żalek, którzy wchodzą zresztą w skład założonego niedawno przez Gowina Parlamentarnego Zespołu Dobrych Zmian.





źródło: Wyborcza.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

POZNAJ DADHERO.PL

0 0Po rozwodzie też możesz być dobrym ojcem. Musisz pamiętać o kilku rzeczach – wiem z doświadczenia
MOTO 0 0Czy McLaren naprawdę jest tak kosmiczny, jak wygląda? W środku od razu zaskakuje jedna rzecz
POPKULTURA 0 0Zepsuliście mi serial, na który czekałam! "Batwoman" miała być hitem, a jest porażką
0 0Gdańsk z prestiżową nagrodą. Miasto rządzone przez Dulkiewicz dostanie 50 tys. euro
0 0500+ już się wypaliło. Wystarczył rok, by w Polsce żyło prawie pół miliona więcej skrajnie biednych
HYDEPARK 0 0Nie mogłem w to uwierzyć. Dostałem nagrodę za najlepszy tatuaż na najważniejszej imprezie
0 0Pierwsza taka seria podcastów w Polsce. Ich tematami będą dziennikarskie śledztwa

NA ŚWIECIE

POLECAMY 0 0"Nokaut przez KO". Wyjaśniamy, dlaczego na Pomorzu to PiS przegrało wybory
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Na marszałka Senatu tylko Brejza! PO nie może zmarnować funkcji trzeciej osoby w państwie
0 0Startował w Gdańsku, teraz znokautował rywali na Podkarpaciu. Tajemnica sukcesu Grzegorza Brauna
TYLKO W NATEMAT 0 0Był kandydatem KO do Sejmu. W tej komisji dostał okrągłe zero głosów, chociaż głosował na... siebie