
O co chodzi w aferze Zondacrypto? Upadek znanej giełdy kryptowalut był początkiem lawiny, która nabiera coraz większej prędkości. Którzy politycy korzystali z pieniędzy Zondacrypto? Co się stało z Sylwestrem Suszkiem? Kogo może się obawiać Przemysław Kral i kto może się bać taśm Przemysława Krala? O tym w Rozmowie naTemat mówi Jacek Walewski, dziennikarz InnPoland.pl, który od lat śledzi sytuację na rynku kryptowalut w Polsce i rozmawiał z Suszkiem tuż przed jego zaginięciem.
Premier Donald Tusk wskazuje palcem winnego afery Zondacrypto: PiS. Za rządów Jarosława Kaczyńskiego prokuratura aż cztery razy umorzyła śledztwo w sprawie nieprawidłowości na giełdzie kryptowalut. Z kolei były premier Mateusz Morawiecki, do niedawna PiS, teraz Rozwój Plus, obarcza odpowiedzialnością za aferę Zondacrypto Donalda Tuska.
Mariusz Błaszczak podnosi, że prokuratura w Katowicach umorzyła sprawę po raz kolejny już za rządów Koalicji 15 października. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek odpiera, że prokuratura w Katowicach nadal jest w rękach ludzi zbiegłego Zbigniewa Ziobry. O co chodzi w aferze, która coraz mocniej trzęsie polską polityką?
W Rozmowie naTemat aferę Zondacrypto komentuje Jacek Walewski, dziennikarz InnPoland. Tłumaczy, jaki błąd popełnili inwestorzy, w jaki sposób zawiodło ich państwo, oraz opowiada, jakie wrażenie zrobił na nim Sylwester Suszek, prezes kryptogiełdy, z którym rozmawiał niedługo przed jego tajemniczym zaginięciem w 2022 roku.
