
Solidarni 2010 na ulicach Wrocławia wyrażą jutro swoje poparcie dla kibiców Śląska Wrocław oraz narodowców, którzy próbowali przerwać wykład "stalinowskiego zbrodniarza" prof. Zygmunta Baumana. Manifestanci chcą przy tym udzielić prezydentowi Wrocławia "przyspieszonych korepetycji na temat stalinizmu".
O zaplanowanej na czwartek demonstracji, która odbędzie się pod hasłem "Dość promowania stalinowskich zbrodniarzy we Wrocławiu", poinformowała na stronie internetowej Solidarnych 2010 dziennikarka Ewa Stankiewicz.
W specjalnym apelu wyjaśniła ona, że manifestanci będą protestować przeciwko polityce Uniwersytetu Wrocławskiego, który lansuje stalinowskich zbrodniarzy, oraz zachowaniu prezydenta miasta Rafała Dutkiewicza. Ten ostatni ich zdaniem powitał bowiem Baumana z honorami, a później znieważył protestujących kibiców i narodowców, dając tym samym wyraz "lewackiej pogardzie dla Polskich Patriotów".
Ewa Stankiewicz
Stankiewicz podkreśliła, że uczestnicy pikiety, którzy po godzinie 18 przejdą z rynku pod gmach Uniwersytetu Wrocławskiego, udzielą Dutkiewiczowi lekcji historii XX wieku.
Niecałe dwa tygodnie temu kibice Śląska Wrocław i członkowie Narodowego Odrodzenia Polski zakłócili wykład, jaki Bauman dawał na Uniwersytecie Wrocławskim. Z sali wyprowadziła ich dopiero policja. W związku z tym incydentem prokuratura postawiła zarzuty 15 osobom.
Czytaj także:
źródło: Solidarni 2010
