BMW iX3 40
BMW iX3 to elektryk kompletny. Wersja 40 ma na dodatek jeszcze jeden atut Fot. Adam Nowiński / naTemat.pl

Gdy odbierałem kluczyki do testowego BMW iX3 40 w genialnie wyglądającym kolorze Sepang Bronze Metallic, cały czas miałem w głowie wrażenia z poprzednich testów "piećdziesiątką". Zastanawiałem się, czy słabszy wariant i tylko z napędem na tył, da radę. Pokręciłem się nim trochę i powiem szczerze, że szkoda marnować czasu w oczekiwaniu na mocniejszą wersję.

REKLAMA

Nowe BMW iX3, zbudowane na długo wyczekiwanej architekturze Neue Klasse, to dla Bawarczyków prawdziwe otwarcie zupełnie nowego rozdziału. Gdy po raz pierwszy wsiadłem do środka, wtedy do modelu 50 podczas pierwszych jazd europejskich w Maladze, po prostu złapałem się za głowę.

logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
logo

Minimalizm aż uderza po oczach, a wszystko zostało okraszone wypasioną technologią. I tak samo jest z wersją 40, bo na zewnątrz i w środku to identyczne auto.

Klasyczne, fizyczne przyciski właściwie tu nie istnieją. "No i po co komu gałki przy nawiewach, jak ma takie ekrany" – przemknęło mi przez myśl, choć nie ukrywam, że byłem na początku trochę wkurzony, bo taka obsługa wymaga przestawienia swoich przyzwyczajeń.

BMW iX3 40

Chociaż trzeba przyznać, że w iX3 Neue Klasse kierowca zmienia nie tylko przyzwyczajenia, ale całe obcowanie z samochodem, a raczej nawiązuje z nim synergię. Nie tylko je prowadzi, ale doznaje je z każdej strony za pośrednictwem Panoramic Vision, czyli powierzchni na podszybiu, na której wyswietlane są zegary cyfrowe oraz wszelkie odczyty, które możemy swobodnie konfigurować i dostosowywać w menu pojazdu.

BMW iX3 40

Zobaczcie, jakie to proste, a zarazem fajne:

Z każdym kolejnym kilometrem docenia się też komfort, bo wnętrze jest mega wygodne, przytulne oraz świetnie wyciszone, jak również przestrzeń w środku. Bagażnik to konkretne 520 litrów pojemności, a pod maską z przodu schowano bardzo sprytny frunk o pojemności 58 litrów, idealny na kable.

BMW iX3 40

To niesamowicie praktyczne auto na co dzień, w którym rozstaw osi wynosi aż 2897 mm. Dzięki temu z tyłu można się rozsiąść wręcz po królewsku.

Zasięg i ładowanie. Gdy zobaczyłem zużycie energii, zaniemówiłem

No i tutaj zaczynają się pierwsze różnice względem BMW iX3 50. Bateria "czterdziestki" ma tu pojemność 82,6 kWh netto, a brutto to niemal 87 kWh, czyli jakieś 26 kWh brutto mniej niż w wersji 50. To z kolei daje nam bardzo solidny deklarowany zasięg do 635 km w cyklu pomiarowym WLTP.

BMW iX3 40

Oczywiście na trasie w warunkach autostradowych wartości te spadają, ale na luzie przejechałem nim 400 km. To i tak pokaźny dystans, po którym warto zrobić przerwę na jedzenie, kawę, a w tym czasie auto odzyskuje energię. No i robi to błyskawicznie dzięki infrastrukturze 800V.

Co prawda nie dysponuje taką mocą maksymalną jak "pięćdziesiątka" (400 kW), bo 300 kW, ale umówmy się: mało jest w Polsce ładowarek z taką mocą. Poza tym nadal od 10 do 80 proc. naładujecie się w 19 minut, czyli bajka.

logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
logo

Ale jeśli będziecie się kręcić iX3 głównie po mieście, to tej ładowarki długo nie zobaczycie, bo mnie udało się zejść ze zużyciem energii do 13 kWh/100 km, co jest naprawdę świetnym wynikiem jak na tak duży i ciężki wóz.

Dlaczego BMW iX3 40 to lepszy wybór? Zaskakujący atut

Przejdźmy do najważniejszego. Wiele osób celuje wzrokiem w topową wersję, sugerując się napędem na cztery koła, jeszcze większą mocą, większą baterią i zasięgiem. Druga sprawa to fakt, że BMW zaczęło z wysokiego C i na start zaproponowało ten największy wypas, który okazał się gigantycznym sukcesem, gdyż fabryka iX3 w Debreczynie na Węgrzech pracuje już 24h na dobę i powołała dodatkową zmianę, ponieważ zamówień jest aż tyle.

logo

To przekłada się oczywiście na czas oczekiwania na nowe auto w salonie. Z kolei nowa wersja 40 ma tutaj tę zaskakującą zaletę, że do niej kolejki są krótsze, w związku z faktem, że dopiero wchodzi na rynek.

Tylko po co czekać miesiące na samochód X, skoro taki sam pojazd X, ale z nieco gorszymi osiągami, ale za to korzystniejszą ceną, jest dostępny szybciej?

Co mam na myśli pisząc o tych parametrach? No nie ma dramatu. Bo czterdziestka robi setkę zaledwie sekundę wolniej, bo nie w 4.9 sekundy a 5.9 sekundy, co, mówiąc szczerze, wielkiej różnicy nikomu nie robi. A dzieje się tak dlatego, że BMW iX3 40 nie ma dwóch silników, a jeden, który napędza tylną oś i generuje 320 KM i 500 Nm momentu obrotowego.

BMW iX3 40

Ale serio, naprawdę w jeździe miejskiej czy też na drogach szybkiego ruchu nie odczujecie dużej różnicy, bo te 320 koni to i tak świat a ludzie. Auto jest niezwykle dynamiczne, prowadzi się fenomenalnie, a na dodatek, bo o tym nie wspomniałem wcześniej, ma tryby automatycznej rekuperacji i aystetnta autostradowego dającego mozliwość półautonomicznej jazdy.

No i cena

Wspomniałem, że jest taniej niż w przypadku "pięćdziesiątki" i tak rzeczywiście jest. Wersja bazowa tego modelu startuje od 275 000 zł. Ale mój egzemplarz testowy był doposażony pod kurek. Sam przepiękny lakier "Sepang Bronze Metallic" robi w słońcu kosmiczną robotę.

Do tego dorzucono m.in. 21-calowe aerodynamiczne felgi, sportowy pakiet M, ogromny szklany dach panoramiczny, system audio Harman Kardon i jasną, wegańską tapicerkę Sensatec. Po zsumowaniu tych dodatków, cena końcowa testowanej konfiguracji dobiła do 318 500 zł.

logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
logo

Dawno żadne auto tak szybko nie przekonało mnie do siebie swoją racjonalnością. Masz natychmiastowe osiągi, doskonałą trakcję i świetne wyposażenie, a co najważniejsze: nie musisz stać w absurdalnej kolejce produkcyjnej. Jeśli rozważasz wejście w Neue Klasse, bierz "czterdziestkę" i ciesz się drogą. Poważnie. A iX3 czy to w wersji 40 czy 50 to elektryk kompletny. Kropka.