Denza Z
Nowa Denza Z w Polsce. Ma 1604 KM i turbo ładowanie Fot. Adam Nowiński / naTemat.pl

Poznaliśmy właśnie polską cenę Denzy Z, a jej specyfikacja techniczna brzmi tak abstrakcyjnie, że musiałem przeczytać ją dwa razy.

REKLAMA

Kiedy wydawało się, że w świecie aut na prąd widzieliśmy już wszystko, na polski rynek wjeżdża samochód, który całkowicie wywraca stolik. Do tej pory chińska ofensywa kojarzyła się nam głównie z rozsądnymi i przystępnymi cenowo SUV-ami.

Tym razem technologiczna marka premium należąca do Grupy BYD uderza w sam środek terytorium zarezerwowanego dla najszybszych i najdroższych. Oto Denza Z!

Denza Z

Przyspieszenie, które urywa głowę

Zacznijmy od liczb, bo to one robią tu największe spustoszenie. Niezależnie od tego, czy wybierzecie wersję Coupe, Spider (czyli cabrio) czy torowe Racing, na osiach pracuje trójsilnikowy układ o potwornej mocy 1604 KM i maksymalnym momencie obrotowym 1240 Nm.

Denza Z

To pierwszy na świecie zintegrowany napęd typu 15 w 1, w którym upchnięto wszystko – od silników, po falowniki i systemy zarządzania. Efekty? Podstawowa Denza Z Coupe katapultuje się od 0 do 100 km/h w 2,25 sekundy.

Jeśli to dla was za wolno, wyczynowa wersja Racing na opcjonalnych oponach semislick robi setkę w absurdalne 1,96 sekundy, kończąc przyspieszać przy 350 km/h. To nie jest po prostu szybkie auto.

Denza Z

Wnętrze też robi wrażenie, bo inżynierom udało się wygospodarować cztery miejsca, dorzucić ekrany z usługami Google i nagłośnienie od Devialeta. Warto dodać, że w środku znajdziemy materiały z najwyższej półki, od zamszu po włókno węglowe, co w Denzie jest normalne, ale jesli mówimy o innych markach z Państwa Środka, to już tak oczywistym wyposażeniem nie jest.

Denza Z

Zasięg i ładowanie w 9 minut. Koniec z czekaniem pod ładowarką

Zawsze przy takich mocach pojawia się pytanie o zasięg auta elektrycznego i jego ładowanie. W modelu Z zastosowano akumulator Blade 2. generacji o pojemności 76 kWh zintegrowany z podwoziem. Zasięg to odpowiednio 410 km (Coupe), 400 km (Spider) i 380 km (Racing).

Denza Z

Ktoś powie, że to niewiele? Producent podszedł do tematu zupełnie inaczej. Ten model obsługuje ładowanie z niesamowitą mocą do 1500 kW. Oznacza to, że dzięki technologii FLASH Charging, szybkie ładowanie od 10 do 97 proc. zajmuje zaledwie dziewięć minut.

Wystarczy zaledwie 5 minut, by auto miało 70 proc. naładowania baterii i było gotowe do dalszej jazdy. Nawet siarczysty mróz rzędu -30 stopni Celsjusza wydłuża pełne ładowanie do raptem 12 minut. Oczywiście takich ładowarek w Polsce jeszcze nie ma, ale już w tym roku, jak zapewnia BYD, ma się to zmienić.

Denza Z

Ile kosztuje Denza Z? Polska cena zwala z nóg

Ktoś mógłby pomyśleć, że chiński rodowód oznacza okazję stulecia. Nic z tych rzeczy. To jest brutalny pokaz siły wycelowany prosto w segment premium. Cena Denzy Z w Polsce startuje od 705 320 zł za wersję Coupe.

Denza Z

Odmiana Spider bez dachu to wydatek 782 320 zł, a wyczynowa Denza Z Racing kosztuje potężne 855 360 zł. Zresztą podobny pułap cenowy zaserwowano przy modelu Denza Z9GT (od 526 320 zł), a luksusowy van Denza D9 zaczyna się od 394 700 zł.

Denza Z

W Polsce dilerzy już przyjmują zamówienia na to auto. I choć kwoty są astronomiczne, to patrząc na te absolutnie kosmiczne parametry, jedno jest pewne: ten nowy chiński supersamochód po prostu wjeżdża z drzwiami. Sam jestem strasznie ciekaw, jak ten sprzęt zachowa się na żywo i czy faktycznie uda mi się nim zrobić trasę w takich warunkach, jak obiecuje producent.