
"Garcinia Cambogia pozwala schudnąć do 19 funtów w mniej niż 30 dni i stracić ponad 2 cale w pasie" - taki reklamowy komunikat preparatu Garcinia Cambogia pojawił się na oficjalnym profilu polskiej ambasady w Szwecji. Wpadka naszej placówki dyplomatycznej na Twitterze już zaczyna rozchodzić się po sieci.
REKLAMA
Polska ambasada w Szwecji zamieściła poniższy tweet około 7.00 rano 24 lipca. Po niemal godzinie wpis wciąż wisiał na oficjalnym profilu ambasady. Widnieje w nim nie tylko zachęcające do odchudzania zdjęcie, ale też link do strony, na której opisany jest kontrowersyjny w USA produkt: Garcinia Cambogia, o którym amerykańskie media dyskutują w ostatnich dniach.
GC jest bowiem reklamowane jako "cudowna pigułka", która pozwoli chudnąć w ekspresowym tempie. Wiele osób twierdzi jednak, że produkt może być szkodliwy albo nie działać tak skutecznie, jak twierdzą producenci.
Niezależnie jednak od tego, czy Garcinia Cambogia działa, czy nie, dziwi jej reklama na oficjalnym profilu polskiej ambasady w Szwecji. Oczywiście, trudno sądzić, by pracownicy ambasady zrobili to celowo bądź faktycznie promowali środki na chudnięcie - szczególnie tak kontrowersyjne.
Niewykluczone, że jest to po prostu wirus, który samoczynnie wysyła wpisy. Jeśli tak, radzimy pracownikom ambasady bardziej uważać - jeśli może się tam dostać reklama pigułek na odchudzanie, to pewnie hakerzy byliby w stanie zrobić z tym kontem wszystko.
