W ten weekend w Polsce nad wodą utonęło 26 osób.
W ten weekend w Polsce nad wodą utonęło 26 osób. Fot. Łukasz Cynalewski/Agencja Gazeta

W ostatni weekend pod wodą życie straciło 26 osób, a od początku wakacji aż 114. Policjanci i ratownicy WOPR cały czas apelują o ostrożność, rozwagę i korzystanie ze strzeżonych kąpielisk.

REKLAMA
Do wypadków z ofiarami śmiertelnymi dochodzi najczęściej na niestrzeżonych kąpieliskach, w rzekach, jeziorach i stawach. W samą minioną niedzielę nad wodą zginęło aż 19 osób. To najwięcej utonięć odnotowanych jednego dnia podczas tego sezonu.
Przez całe wakacje trwa akcja "Pływam bez promili", współorganizowana przez Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. WOPR wspomina o niebezpieczeństwach związanych z kąpielą, pływaniem i uprawianiem sportów wodnych po wypiciu alkoholu. Wypicie nawet jednego piwa może spowodować utratę równowagi lub sił. Spożywanie alkoholu nad wodą powoduje, że nie jesteśmy w stanie dobrze oszacować stopnia zagrożenia. Skłania nas też do większej brawury.
Trzeba pamiętać o kilku podstawowych zasadach podczas pobytu nad wodą. Dzieci powinny kąpać się tylko pod opieką dorosłych w nadmuchiwanych kołach lub rękawkach. Na otwarte wody powinno się wypływać tylko z asekuracją. Szczególnie należy uważać przy kąpielach daleko od brzegu – dno morskie i rzeczne może się zmieniać. Nie można wskakiwać do wody, gdy ciało nagrzane jest słońcem. Wówczas może dojść do szoku termicznego.
W ubiegłym roku w Polsce utonęło 436 osób. W 70 proc. przypadków powodem był alkohol. Jak wynika z policyjnych statystyk w niedzielę najczęściej dochodzi do śmiertelnych wypadków nad wodą.

źródło: rmf24.pl