
Porzuć pracę czasową, dorywczą na rzecz pełnopłatnej i pełnowymiarowej. Trudne? Trzeba ciężko pracować? Całować tyłki? Niekoniecznie.
REKLAMA
1. Najpierw sam musisz sobie odpowiedzieć tak szybko, jak to jest możliwe czy chcesz w danym miejscu pracować na cały etat. Jeśli pracujesz w jakimś miejscu pewien czas w niepełnym wymiarze zawsze możesz podejść szefa i trochę pochwalić go, mówiąc, że cenisz sobie pracę w tym miejscu. Dorzuć do tego 3 mocne powody i spytaj czy jest szansa na uzyskanie pracy w pełnym wymiarze.
2. Wskazane, abyś robił coś dodatkowo, poza pracą. Miał jakieś nietypowe zainteresowanie, hobby. Pewien klient dużej firmy dobrze grał w hokeja na lodzie. Ta firma miała swoją drużynę hokejową i po wykonaniu jego projektu zatrzymała klienta u siebie. Inny klient natomiast miał w zwyczaju zostawiać w firmie domowe wypieki, kwiaty i owoce ze swojego ogrodu. Jego też przyjęto na cały etat.
3. Proponuj. Dla przykładu, napisz w jaki sposób przyjęcie Cię na cały etat może zapewnić firmie większe zyski niż dotychczas. Konkretnie? Powiedzmy, że jesteś pracownikiem dorywczym w organizacji pozarządowej w Stanach Zjednoczonych, która pomaga imigrantom w adaptacji do życia w nowym kraju. Możesz zaproponować plan, z Tobą w roli głównej, pozyskiwania funduszy spoza USA.
4. Potraktuj swoją pracę dorywczą jako trampolinę. Przypuśćmy, że pracujesz w firmie rozwijającej edukację online. Możesz napisać do największych graczy na rynku zajmujących się kursami online z propozycją zaangażowania w ich działania.
5. Proś właściwie. Krótko przed końcem umowy czasowej wyślij szefowi wiadomość, że jesteś zadowolony z pracy w danym miejscu. Jednocześnie wyraź nadzieję na pracę w pełnym wymiarze. Najlepiej teraz, ale jeśli nie, to spytaj kiedy byłaby na to szansa. Nie bądź nachalny, liczy się dyplomacja.
6. Jeśli dobra oferta nie przychodzi i musisz zakończyć swoją dotychczasową pracę, nie zrażaj się. Jeśli minie miesiąc i dalej będziesz bez pracy, wyślij wiadomość do swojego byłego szefa. Napisz, że bardzo cenisz sobie okres spędzony w jego firmie. W tym piśmie nie prosisz o pracę, tylko stosujesz taki wybieg mający na celu uzyskanie pracy.
Jeśli Twoje wysiłki nie przyniosą rezultatów, nie załamuj się. W końcu znajdziesz odpowiednie dla siebie miejsce.
Jeśli Twoje wysiłki nie przyniosą rezultatów, nie załamuj się. W końcu znajdziesz odpowiednie dla siebie miejsce.
źródło: businessinsider.com