Barack Obama odwołał spotkanie z Władimirem Putinem, do którego miało dojść we wrześniu
Barack Obama odwołał spotkanie z Władimirem Putinem, do którego miało dojść we wrześniu Fot. Official U.S. Navy Imagery / http://www.flickr.com/photos/usnavy/7936926878/ CC BY

Barack Obama odwołał spotkanie z Władimirem Putinem, które miało się odbyć we wrześniu w Moskwie. Prezydent Stanów Zjednoczonych uważa, że rozmowa w cztery oczy "nie ma obecnie sensu". W zeszłym tygodniu Rosja udzieliła tymczasowego azylu politycznego Edwardowi Snowdenowi, który ujawnił tajemnice amerykańskich służb.

REKLAMA
Biały Dom poinformował, że Obama weźmie udział w najbliższym szczycie G-20, który będzie trwał od 5 do 6 września w Petersburgu. Nie poleci jednak do Moskwy, by porozmawiać na osobności z Władimirem Putinem, choć takie spotkanie było planowane. Wizyta w stolicy Rosji została już zastąpiona w kalendarzu amerykańskiego prezydenta podróżą do Szwecji.
Biały Dom zaznaczył, że przyznanie Snowdenowi tymczasowego azylu było tylko jednym z czynników, które skłoniły Obamę do odwołania spotkania z Putinem. Stany Zjednoczone są podirytowane także uporem, z jakim Moskwa podchodzi do innych kontrowersyjnych kwestii (np. tarczy antyrakietowej). Biały Dom uspokoił jednocześnie, że będzie współpracować z Rosją tam, gdzie możliwe jest dojście do porozumienia.
W ubiegłym tygodniu rosyjskie władze pozwoliły Snowdenowi opuścić strefę tranzytową moskiewskiego lotniska Szeremietiewo, gdzie przebywał od 23 czerwca, oraz przyznały mu tymczasowy azyl polityczny. Zachowanie Moskwy nie spodobało się Obamie. Uważa on, że Snowden powinien wrócić do Stanów Zjednoczonych i stanąć tam przed sądem, ponieważ ujawnił poufne informacje państwowe.
30-letni Snowden, były współpracownik CIA i Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), opowiedział dziennikarzom m.in. o programie PRISM, dzięki któremu amerykańskie służby mogły monitorować zawartość elektronicznych skrzynek pocztowych czy serwisów społecznościowych.
źródło: New York Post