[url=http://www.shutterstock.com/dl2_lim.mhtml?src=TA-jNHMijnk8N4OlHoRbWw-2-81&id=146219354&size=medium_jpg&submit_jpg=]Powstaje fundacja zrzeszająca ofiary księży pedofilów[/url]
[url=http://www.shutterstock.com/dl2_lim.mhtml?src=TA-jNHMijnk8N4OlHoRbWw-2-81&id=146219354&size=medium_jpg&submit_jpg=]Powstaje fundacja zrzeszająca ofiary księży pedofilów[/url] fot. Shutterstock

Trzej dawni ministranci, którzy padli ofiarą molestowania seksualnego, zakładają fundację "Nie lękajcie się". Ujawnią nazwiska i twarze, bo, jak mówią, nie chcą się dłużej bać, a milczenie tylko chroni pedofilów.

REKLAMA
Marek L., Marek M. i Wojciech P. są po czterdziestce. Kiedy założą fundację "Nie lękajcie się", ich nazwiska i twarze będą znane publicznie. Decyzja o założeniu takiej organizacji to wyraz sprzeciwu wobec zmowy milczenia, jaka funkcjonuje wokół tematu księży-pedofilów. Ofiary molestowania wstydzą się tego, co ich spotkało i często przez lata ukrywają wydarzenia z przeszłości. Fundacja ma sprawić, że łatwiej będzie im o nich mówić, a pedofile w sutannach staną przed sądem.
"Fundacja potrzebna jest wszystkim. Ofiarom, by czuły, że mają kogo prosić o pomoc. Kościołowi, bo może wymusi oczyszczenie się z hańbiącej przeszłości. Całemu społeczeństwu, byśmy czuli solidarność z ofiarami, a nie ze sprawcami tej zbrodni moralnej" – komentuje w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" prof. Wiktor Osiatyński z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Za granicą podobne fundacje działają od lat. Do międzynarodowego SNAP należy na przykład ponad 10 tys. ofiar księży pedofilów. Presja wywierana przez takie instytucje jest skuteczna. Kościół w Stanach Zjednoczonych wydał na odszkodowania 2 mld dolarów, a w Irlandii 2 mld euro. W Niemczech ofiarom przyznano po 5 tys. euro odszkodowania.
W Polsce dyskusja o pedofilii rozgorzała na nowo, po tym jak światło dzienne ujrzała książka Ekke Overbeeka "Lękajcie się". Dziennikarz wysłuchał relacji ofiar polskich księży pedofilów.

Źródło: "Gazeta Wyborcza"