
W środę kolejne biura podróży poinformowały, że nie będą wysyłać turystów do pogrążonego w chaosie Egiptu. Na tej liście są już Neckermann, Itaka, Rainbow Tours, TUI i Wezyr Holidays. Inni przewoźnicy wciąż jednak nie zawiesili wycieczek do tego kraju.
Wraz z zaostrzaniem się egipskiego konfliktu kolejne polskie biura podróży odwołują loty do tego państwa. W środę TVN 24 poinformowała, że do TUI i Wezyr Holidays dołączyły także Neckermann, Itaka oraz Rainbow Tours.
Krzysztof Piątek
prezes Neckermanna
Z kolei wiceprezes Itaki Piotr Henicz zapowiedział, że firma “wyloty do Egiptu wstrzymuje do końca sezonu letniego”, a więc aż do października. Oczywiście Itaka wciąż będzie sprowadzać swoich klientów, którzy już są w Egipcie.
Pomimo faktu, że MSZ w odniesieniu do Egiptu podwyższyło stopień zagrożenia na trzeci z czterech możliwych, niektóre firmy nie zrezygnowały ze sprzedaży wakacji w tym kraju. Są wśród nich m.in. Alfa Star i Sun&Fun Holidays.
Artur Altman
rzecznik Alfa Star
Decyzja tych biur, które wciąż latają do Egiptu, wydaje się przynajmniej częściowo uzasadniona: Jakub Noch pisał we wtorek o tym, jak wielu Polaków wciąż chce spędzać tam wakacje. – Liczymy, że jak będzie naprawdę źle, to rząd polski stanie na wysokości zdania i nas bezpiecznie stamtąd przetransportuje – mówiła jedna z turystek.
